Cannot find an article with id: 0
Powered by CuteNews
Mecz z Bournemouth w statystykach
Poniżej przedstawiamy garść futbolowych statystyk po ostatnim spotkaniu ligowym Evertonu, które zakończyło się szczęśliwym zwycięstwem 2:1.

Znajdziecie tu podsumowanie ostatniego meczu w pigułce, a więc pełne zestawienie składów obydwu drużyn, kluczowe dane meczowe, a także inne informacje dotyczące drużyn prowadzonych przez Roberto Martineza i Eddiego Howe'a.

Jak wiadomo, to tylko liczby. Zapraszam do lektury. [więcej]
Więcej Komentarze: 0
| Dodano 06 May 2016 12:40 przez player87

Wymęczone zwycięstwo. Everton - Bournemouth 2:1
Kolejny słaby mecz na własnym terenie rozegrali podopieczni Roberto Martineza. W meczu, w którym to goście przez większą część spotkania byli stroną przeważającą, "The Toffees" zdołali jednak wywalczyć pełna pulę.

Co działo się na stadionie w Liverpoolu? Gospodarze błyskawicznie objęli prowadzenie w tej sobotniej konfrontacji, ponieważ już w siódmej minucie na listę strzelców wpisał się Tom Cleverley.

Podopieczni walczącego o swoją posadę Roberto Martineza nie cieszyli się jednak długo z korzystnego wyniku, gdyż dwie minuty potem do wyrównania doprowadził Danny Pugh.

W 64. minucie zawodnicy klubu z Goodison Park ponownie wyszli na prowadzenie. Tym razem Leighton Baines skorzystał z zagrania Aarona Lennona i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. [więcej]
Więcej Komentarze: 0
| Dodano 06 May 2016 11:26 przez player87

Kończ waść, wstydu oszczędź...
Po tragicznym sezonie ligowym i upokorzeniu w derbach Merseyside wszyscy w niebieskiej części Liverpoolu wyczekiwali półfinałowej potyczki w FA Cup z Manchesterem United. Miała być to swoista łyżka miodu w całej beczce dziegciu zafundowanej fanom "The Toffees" przez trenera i jego zawodników w tym sezonie. I tak też zapowiadali to spotkanie sam Martinez i jego gwardia. Finał jednak był taki, że Everton poległ w tej konfrontacji, a kibice Evertonu mają już serdecznie dosyć swojego menedżera.

Srogie lanie, jakie sprawił Liverpool zespołowi z Goodison Park na własnym terenie, było dla sympatyków Evertonu bardzo trudne do przełknięcia. Również dlatego, że mecz ten był kolejną potyczką, w której nie oglądali swojej drużyny schodzącej z boiska po końcowym gwizdku sędziego jako zwycięzcy, a ich ostatnia wiktoria miała miejsce dość dawno temu – w połowie marca, w ćwierćfinale FA Cup, z Chelsea na Goodison Park. [więcej]
Więcej Komentarze: 76
| Dodano 28 Apr 2016 14:35 przez player87

Ciekawy przypadek Oumara Niasse
Jest trzecim najdroższym piłkarzem w historii Evertonu. W zimowym oknie transferowym przychodził na Goodison Park z etykietą zawodnika roku 2015 w Rosji. Ale od tamtego czasu minęły prawie 3 miesiące, a Senegalczyk rozegrał dla "The Toffees" łącznie zaledwie 29 minut, a także nie był brany pod uwagę przy wyborze składu na półfinałowy mecz w FA Cup na Wembley.

Pięć wejść z ławki rezerwowych w Premier League, zero strzałów na bramkę i zaledwie 29 minut gry we wszystkich rozgrywkach - to tylko niektóre z szokujących liczb jakie póki co charakteryzują "interes dziesięciolecia" jaki zrobił Lokomotiw Moskwa oddając zimą Oumara Niasse za 13,5 miliona funtów do klubu z Goodison Park.

Powolny początek Senegalczyka w Merseyside wydawał się być zupełnie zrozumiały. Na Finch Farm pojawił się prosto z zimnej i topornej ligi rosyjskiej, a ze względu na przerwę zimową w tamtejszych rozgrywkach był od ponad miesiąca poza grą. Dodatkowego dyskomfortu w poruszaniu się po boisku przysparzała mu kontuzję nadgarstka, co wymagało serii drobnych zabiegów. [więcej]
Więcej Komentarze: 40
| Dodano 27 Apr 2016 15:20 przez player87

Nokaut w końcówce. Everton - Man Utd 1:2
Typowy Everton i wszystko jasne. Po dość wyrównanym spotkaniu i momentami całkiem dobrej grze na stadionie Wembley to jednak Manchester United ostatecznie awansował do finału rozgrywek FA Cup. Katem Evertonu został w doliczonym czasie gry Anthony Martial.

Spotkanie na Wembley mogło rozpocząć się idealnie dla "The Toffees". W piątej minucie, po podaniu Toma Cleverley'a, w stuprocentowej sytuacji znalazł się Romelu Lukaku. Belg minął już Davida De Gea'e, ale jego strzał wybił tuż przed linią bramkową Wayne Rooney.

W odpowiedzi kapitalną akcję przeprowadził Manchester United. Jesse Lingard nie wygrał jednak pojedynku z Joelem Roblesem, uderzając wprost w niego. Wymiana ciosów przyniosła ostatecznie bramkę dla United. Zdobył ją w 34. minucie Marouane Fellaini, który wykończył akcję po rajdzie Anthony'ego Martiala. [więcej]
Więcej Komentarze: 7
| Dodano 25 Apr 2016 14:31 przez player87

Przed meczem z Man Utd
Już w najbliższą sobotę o 18:15 Everton rozegra na historycznym Wembley półfinałowe spotkanie w ramach Pucharu Anglii, znanego szerzej pod nazwą FA Cup. Przeciwnikiem drużyny z Liverpoolu będzie Manchester United.

Po bardzo mizernej zdobyczy punktowej w ostatnich kilku meczach ligowych i ostatnim tęgim laniu jakie miało miejsce na Anfield Road należy wierzyć, że Everton będzie chciał się zrehabilitować, a mecz pucharowy w ramach rozgrywek FA Cup jest do tego jak najlepszą okazją. Tym bardziej, że jest to ostatni etap przed rozgrywką finałową i bezpośrednią szansą walki o to prestiżowe trofeum.

Niezwykle słaba dyspozycja na froncie ligowym, a także fakt, że "The Toffees" ostatni raz triumfowali w rozgrywkach pucharowych przeszło dwie dekady temu pozwala sądzić, że podopieczni Roberto Martineza podejdą poważnie do tego spotkania. Tym bardziej, że jest to ostatnia szansa, aby uratować bieżący sezon. A kto wie, może również i posadę aktualnego bossa. [więcej]
Więcej Komentarze: 69
| Dodano 22 Apr 2016 09:55 przez player87

Deulofeu o potyczce na Wembley
Gerard Deulofeu uważa, że pokonanie Manchesteru United w półfinale FA Cup, a następnie awans do finału i zwycięstwo w nim byłoby godną nagrodą dla kibiców Evertonu po 21 latach oczekiwania na jakiekolwiek trofeum.

Choć obecna kampania dla skrzydłowego z Barcelony lepiej się rozpoczęła niż kończy, to i tak indywidualnie jest to jeden z lepszych sezonów w jego karierze. Jak dotąd w 32 meczach w barwach Evertonu w tym sezonie Gerard Deulofeu zdobył 4 bramki i zanotował 12 asyst. Pomimo jego dobrej dyspozycji "The Toffees" pałętają się w drugiej połowie tabeli, a wiele wskazuje na to, że jedyną szansą na uratowanie sezonu jest dobry występ w najbliższą sobotę na Wembley.

'Nigdy nie byłem na Wembley - teraz będzie to mój pierwszy raz. W weekend staniemy przed dużą szansą dla Evertonu. To będzie niesamowite spotkanie, więc musimy cieszyć się grą, zagrać dobrze i ostatecznie wygrać.' - wyznaje Hiszpan. [więcej]
Więcej Komentarze: 1
| Dodano 22 Apr 2016 09:52 przez player87

Derby Merseyside w statystykach
Poniżej przedstawiamy garść futbolowych statystyk po ostatnich derbach Merseyside, które ostatecznie zakończyły się dla "The Toffees" tęgim laniem 0:4.

Znajdziecie tu podsumowanie ostatniego meczu w pigułce, a więc pełne zestawienie składów obydwu drużyn, kluczowe dane meczowe, a także inne informacje dotyczące drużyn prowadzonych przez Roberto Martineza i Juergena Kloppa.

Jak wiadomo, to tylko liczby. Zapraszam do lektury. [więcej]
Więcej Komentarze: 7
| Dodano 22 Apr 2016 08:54 przez player87

Zmiażdżeni. Liverpool - Everton 4:0
Blamaż, upokorzenie, rozkład mentalny drużyny. Wszystko to mogliśmy oglądać na Anfield Road w wykonaniu "The Toffees" dzisiejszego wieczora. Wynikiem tej degrengolady było rozstrzelanie przez sąsiadów zza miedzy i bezapelacyjna porażka 0:4.

Everton przystępował do derbowej rywalizacji po serii sześciu meczów bez zwycięstwa i w tym kontekście jego początkowa przewaga mogła zaskakiwać. Nie trwało to jednak długo. Liverpool szybko uporządkował szyki i z czasem coraz bardziej dominował.

Efekty i to piorunujące nadeszły w samej końcówce pierwszej połowy. Dwukrotnie w roli asystenta wystąpił James Milner, a po jego dokładnych dośrodkowaniach skuteczne strzały głową oddawali Divock Origi i Mamadou Sakho. To był okres, w którym napór "The Reds" był już miażdżący i graczy Roberto Martineza skończyło się to dwoma nokautującymi ciosami.

Jeśli po przerwie Everton myślał jeszcze o nawiązaniu walki, to wszelkich złudzeń pozbawił go Ramiro Funes Mori. W 50. minucie Argentyńczykowi wyłączyło się myślenie i w brutalny sposób ostro sfaulował Divocka Origiego. Po nadepnięciu całym ciężarem ciała na stopę Belga sędzia Robert Madley bez wahania sięgnął po czerwoną kartkę, zaś sam poszkodowany opuścił boisko na noszach. [więcej]
Więcej Komentarze: 28
| Dodano 21 Apr 2016 00:03 przez player87

<< Previous 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 Next >>


Redakcja www.EvertonPoland.com nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych przez użytkowników komentarzy, które są własnością ich autorów.