<< Previous 1 Next >>

Powered by CuteNews
Koeman: To dlatego mi się nie powiodło
Holender utrzymał się na stanowisku menedżera Evertonu nieco ponad jeden sezon. O przedwczesnym rozstaniu zdecydowały kiepskie wyniki drużyny, która po dziewięciu ligowych kolejkach zajmuje miejsce w strefie spadkowej, a od oglądania jej stylu bolały oczy, zęby i wszystkie pozostałe członki ciała. O powodach, które wpłynęły na przedwczesne zakończenie jego przygody z "The Toffees" opowiada subiektywnie sam zainteresowany.

Everton wydał na letnie wzmocnienia blisko 150 milionów funtów, ale nie przełożyło się to na dobrą grę i choćby przyzwoite wyniki. Jednocześnie letnie wydatki były najbardziej kosztowną kampanią transferową w historii klubu z Merseyside. Włodarze klubu mieli dość upokorzeń i zdecydowali się zwolnić Holendra, który jednocześnie jest przekonany, że wszystko wyglądałoby inaczej, gdyby udało się ściągnąć napastnika mogącego zastąpić Romelu Lukaku. Rzekomo najbliżej klubu z Goodison Park był Olivier Giroud, a później "last minute" także Diego Costa. [więcej]
Więcej Komentarze: 25
| Dodano 26 Oct 2017 21:23 przez player87

Beni Baningime nie był w planach na mecz
Bardzo szczerego, a zarazem ciekawego wywiadu udzielił David Unsworth po przegranym meczu z Chelsea. Powiedział o swoich przemyśleniach co do stylu gry, planach na mecz, a także poszczególnych zawodników.

David Unsworth przyznał, że po swoim pierwszym meczu na ławce trenerskiej po zwolnieniu Koemana nie był zadowolony z wyniku, lecz podobał mu się styl gry i oddanie graczy:
"Nie lubię przegrywać i rozmawialiśmy o tym w szatni po meczu. Ale było wiele pozytywów. Nastawienie zespołu było świetne. Połączyliśmy się z powrotem z fanami... Czułem, że fani byli zadowoleni z zawodników." [więcej]
Więcej Komentarze: 7
| Dodano 26 Oct 2017 16:42 przez Lewy

Vlašić o numerze na koszulce
Przybył do niebieskiej części Merseyside ze słonecznej Chorwacji niemal w ostatnich godzinach letniego okna transferowego, a mimo swojego młodego wieku jest w tym sezonie jednym z jaśniejszych punktów "The Toffees". O kim mowa? To Nikola Vlašić, ofensywny gracz Evertonu, który udzielił ciekawej informacji na temat wyboru numeru, z jakim biega po murawie na Goodison Park.

Nikola Vlasić przed tym sezonem dołączył do Evertonu z Hajduka Split za kwotę około 10 milionów funtów. 20-latek zdradził, że w końcówce ostatniego okna transferowego klub z Liverpoolu poważnie przymierzał się również do zakupu pewnego napastnika Chelsea... [więcej]
Więcej Komentarze: 16
| Dodano 26 Oct 2017 13:04 przez player87

Klątwy Stamford Bridge ciąg dalszy
Evertonowi, przez 23 lata w podstawowym czasie gry, nie udało się pokonać Chelsea na Stamford Bridge. Nie udało się to i tym razem, mimo iż było blisko.

Tak jak podejrzewali kibice i eksperci David Unsworth wystawił odmienioną 11-tkę na mecz w Carabao Cup. Jedną z niespodzianek było wprowadzenie 19-letniego Baningime, dotychczasowego zawodnika U-23. Lecz pierwsze 45 minut wyglądało jak pozostałe mecze w tym sezonie. Zero walki i pressingu, gubienie piłki w środku pola i dalekie podania na napastnika, którym tym razem był Wayne Rooney. Taktyka ta nie przyniosła oczywiście rezultatów i po pierwszej połowie "The Toffees" przegrywali 1:0. Pierwszą bramkę dla Chelsea w swojej karierze strzelił Antonio Rüdiger. Stało się to po rzucie rożnym, do którego doprowadziła nieporadna interwencja Jagielki. [więcej]
Więcej Komentarze: 28
| Dodano 25 Oct 2017 22:53 przez Lewy

Debiuty i powroty, czyli Chelsea - Everton
Tymczasowy (?) trener Evertonu, David Unsworth, nie zawiódł oczekiwań fanów i na mecz z Chelsea wystawił zupełnie odmieniony skład "The Toffees".

Na boisku oprócz dwóch nominalnych skrzydłowych, co ostatnio nie było normą, zobaczymy debiutanta, Beni Baningime, 19-latka, który do tej pory grał zespole U23 prowadzonym przez Unswortha na środku pomocy.

Zespół z Londynu, zgodnie z przewidywaniami, wyjdzie drugim, lub raczej trzecim garniturem. Ich priorytetem jest walka w lidze, a także Lidze Mistrzów. Chociaż na ławce rezerwowych zobaczymy takie nazwiska jak Morata, Sterling czy Fabregas.

Carabao Cup dla wielu drużyn jest możliwością przetestowania młodych, perspektywicznych zawodników, lecz dla Evertonu, a przede wszystkim nowego szkoleniowca, szansa na poprawę wizerunku, a także pokazania determinacji i woli walki, której "The Toffees" brakowało w ciągu tego sezonu.

Chelsea - Everton: 20:45

Everton: Pickford, Kenny, Williams, Jagielka, Baines, Baningime, Davies, McCarthy, Lennon, Rooney, Mirallas
Rezerwowi: Robles, Keane, Sigurdsson, Niasse, Calvert-Lewin, Holgate, Lookman

Chelsea: Caballero, Rudiger, Christensen, Cahill, Zappacosta, Drinkwater, Ampadu, Kenedy, Willian, Batshuayi, Musonda
Rezerwowi: Eduardo, Clarke-Salter, Sterling, Scott, Fabregas, Pedro, Morata
Komentarze: 58
| Dodano 25 Oct 2017 20:00 przez Lewy

Chelsea - Everton: zapowiedź
W środę 25 października Everton zmierzy się na Stamford Bridge z Chelsea w meczu pucharu ligi. Początek spotkania o godzinie 20:45.

Będzie to powtórny debiut tymczasowego menadżera, Davida Unswortha, który poprowadzi drużynę po zwolnieniu Ronalda Koemana.

Do gry zdolni będą Morgan Schneiderlin, który leczył drobny uraz ze starcia z Lyonem, oraz James McCarthy, który wraca po długim czasie przerwy spowodowanej co chwile powtarzającymi się kontuzjami. Nie zagra natomiast Idrissa Gueye, pauzujący za dwie żółte kartki obejrzane w meczu z Arsenalem.

W Chelsea zabraknie Drinkwatera, Kante i Mosesa, a Antonio Conte wystawi zapewne i tak mocno rezerwową jedenastkę.
Komentarze: 16
| Dodano 25 Oct 2017 11:56 przez cahill

Unsworth na ratunek
Za pośrednictwem swojej oficjalnej strony internetowej Everton poinformował, że rolę tymczasowego menedżera "The Toffees" obejmie David Unsworth. Sytuacja ta jest następstwem niedawnego zwolnienia Ronalda Koemana z funkcji menedżera klubu.

David Unsworth poprowadzi Everton w meczu Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Chelsea na Stamford Bridge, a także w najbliższym wyjazdowym spotkaniu ligowym, które klub z niebieskiej części Merseyside rozegra z drużyną Leicester City. Będzie to już drugi raz, kiedy Anglik obejmuje tymczasowo zespół po dymisji pierwszego szkoleniowca. Wcześniej sytuacja taka miała miejsce po zerwaniu kontraktu z Roberto Martinezem, blisko półtora roku temu.

Należy nadmienić, że 44-latek to wychowanek i były zawodnik Evertonu. W koszulce zespołu z Liverpoolu zaliczył w sumie ponad 300 spotkań, w których strzelił 34 bramki. Na swoim koncie ma również jeden występ w kadrze Anglii.

Były zawodnik "The Toffees" przez ostatnie dwa sezony pełnił rolę opiekuna zespołu U-23, który pod jego wodzą spisuje się bardzo dobrze, a kilku zawodników grających pod jego okiem doczekało się już debiutu lub też zostało na stałe włączonych do pierwszej drużyny - jak m.in. Mason Holgate, Tom Davies, Dominic Calvert-Lewin czy Jonjoe Kenny. [więcej]
Więcej Komentarze: 23
| Dodano 24 Oct 2017 11:44 przez player87

Koeman opuścił Everton!
Klub Everton wydał oświadczenie, w którym możemy przeczytać, że "Ronald Koeman opuścił klub".

Kulisy tego zdarzenia nie są znane. Klub podziękował Koemanowi za 16 miesięczną współpracę i wywalczenie siódmego miejsca w poprzednich rozgrywkach Premier League.

Wielu kibiców Evertonu długo czekało na ten ruch zarządu. Teraz pora dowiedzieć się, kto będzie kolejnym trenerem klubu z niebieskiej części Liverpoolu.Będziemy informować na bieżąco o rozwoju sytuacji.

Wśród potencjalnych następców Koemana wymienia się między innymi Davida Unswortha, Davida Moyesa, czy nawet, wydawałoby się tak nierealne nazwisko jak, Carlo Ancelotti i Rafael Benitez.
Komentarze: 43
| Dodano 23 Oct 2017 14:40 przez Lewy

Spadkowa forma, spadkowa strefa: Everton - Arsenal 2:5
Przeciętny w tym sezonie Arsenal 'przejechał' się po Evertonie i wygrał na Goodison Park gładko 5-2.

Dwa stracone gole przez Kanonierów to z resztą i tak tylko ich 'zasługa', bo fatalne błędy Xhaki i Cecha dały łatwe gole Rooneyowi i Niasse.

We wszystkich poprzednich meczach wyjazdowych Arsenal zdobył całą jedną bramkę, przegrywając ze Stoke czy ostatnio z Watfordem. Pięć goli na Goodison Park było i tak najniższym wymiarem kary, bo gdyby nie Jordan Pickford, można by się zacząć obawiać 'dwucyfrówki' (Arsenal oddał 30 strzałów, w tym 14 celnych).

Atak Evertonu nie istnieje, środek pola nie istnieje, obrona nie istnieje - jedyna instancja jaką jest Pickford nie może wiele zdziałać.

Everton gra bodaj nawet gorzej niż ubiegłoroczny spadkowicz z Sunderlandu. I obecnie znajduje się już właśnie w strefie spadkowej. Za nami dopiero 1/4 sezonu, ale jeszcze kilka takich spotkań i trzeba będzie poważnie obawiać się spadku.
Komentarze: 2
| Dodano 23 Oct 2017 10:08 przez cahill

<< Previous 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 Next >>


Redakcja www.EvertonPoland.com nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych przez użytkowników komentarzy, które są własnością ich autorów.