Everton - Manchester City: zapowiedź
Dzisiejszego późnego popołudnia Everton na Goodison Park podejmie Manchester City. Początek spotkania o godzinie 18:30.

W konfrontacji z rozpędzonymi "Obywatelami" Marco Silva będzie musiał poradzić sobie bez dwóch zawodników, którzy ostatnio sporo czasu muszą spędzać w gabinetach lekarzy. W spotkaniu z Wolves kontuzji żebra nabawił się Andre Gomes i dalej nie jest zdolny do gry, natomiast problemy mięśniowe wykluczają z gry Jeana-Philipa Gbamina.

Swoje problemy i to głównie z obrońcami mają także przyjezdni – szkoleniowiec gości nie będzie mógł bowiem skorzystać z usług swoich dwóch podstawowych stoperów, tj. Aymerica Laporte oraz Johna Stonesa. Jeszcze długo na murawie nie zobaczymy jeszcze Leroy’a Sane, którego czeka długie leczenie po operacji kolana.

Niestety ostatnie mecze nie napawają optymizmem, dlatego wydaje się, że będzie to ciężki mecz dla "The Toffees"...
Komentarze: 50
| Dodano 28 Sep 2019 16:53 przez player87

Powered by CuteNews
Co dalej z Bainesem i Jagielką?
Profesjonalni, utalentowani i od ponad dekady wierni barwom "The Toffees". Śmiało można ich nazwać legendami Evertonu. Obaj byli swego czasu jednymi z najlepszych na swoich pozycjach w Premier League. Obaj zaczęli swoją przygodę z Evertonem latem tego samego roku. Czy razem również wkrótce opuszczą niebieską część Merseyside?

Leighton Baines i Phil Jagielka, bo to o nich mowa, dla większości współczesnych kibiców Premier League to niemal synonimy "The Toffees". Pierwszy z nich zanotował w barwach Evertonu już 408 spotkań, drugi zaś 379. To ogromne liczby. Czas jednak jest nieubłagany, a każdy z nich jest już bardziej u schyłki kariery, aniżeli u jej początku. I choć 36-letni Jagielka i (niemalże) 34-letni Baines w bieżącym sezonie nie stanowią już pierwszych wyborów Marco Silvy do wyjściowej 11-stki, to każdy z nich może drużynie jeszcze sporo zaoferować. Pytaniem pozostaje czy zarząd klubu i jego obecny opiekun są podobnego zdania i prolongują obu graczom wygasające wraz z końcem czerwca 2019 umowy?

"Przede wszystkim jesteśmy z nich zadowoleni - co jest ważne. To nasi dwaj kapitanowie, Jags i Leighton, a jest też Seamus Coleman. Obaj rozpoczęli sezon grając w naszym pierwszym składzie. W tej chwili ciężko pracują, aby osiągnąć to, czego chcą, a czym jest gra w naszej pierwszej 11-stce, (obaj - przyp. red.) stanowią również dobry przykład w szatni i jest to bardzo ważne dla nas jako klubu." - mówi Silva.

W dalszej części wypowiedzi Marco Silva podkreśla, że "jego dwaj kapitanowie" nadal mają do odegrania ważną rolę w klubie i nalega, aby wszelkie dyskusje na temat nowych kontraktów odłożyć na przyszłość.

"Jags zaczął pierwszy mecz, a Leighton radził sobie dobrze w wielu momentach, ale Lucas (Digne - przyp. red.) miał swoją szansę i dobrze sobie poradził. Konkurencja jest tym, czego chcę i w ten sposób nasz klub może się rozwijać. Jestem z nich zadowolony, ciężko pracują, aby wrócić do wyjściowego składu i są zawsze gotowi pomóc drużynie, jeśli grają. A jeśli nie grają pełnią ważną rolę w szatni. Jeśli chodzi o decyzje dotyczące nowych umów lub cokolwiek innego, będziemy mieli czas, aby porozmawiać o tej sytuacji w przyszłości." - kwituje menedżer Evertonu.
Komentarze: 2
| Dodano 17 Oct 2018 21:45 przez player87
by player87 @ 21 Oct 2018 19:12
Legendy. Każdy z nich. Takich graczy i o takim profesjonalizmie trzeba szanować i spróbować namówić na szkolenie młodzieży...
by Mariusz01 @ 21 Oct 2018 11:52
Obaj przez wiele lat stanowili o sile Evertonu i nie możemy pozwolić by ich ewentualne odejście i pożegnanie wyglądało tak jak w przypadku Hibberta i Osmana (czyli nijak). Jeśli sztab uzna, że będą stanowili wartościowe uzupełnienie kadry to powinni dostać propozycję przedłużenia umowy. A jeśli wg sztabu nie będą dla Nas wzmocnieniem to trzeba przynajmniej zgotować pożegnanie godne legend.
Osobiście widziałbym ich w kadrze na kolejny sezon w roli zmienników, bo mimo wieku jednego im nie brakuje: serca do walki w koszulce Evertonu.
Autor:
E-mail: (opcjonalnie)
Emoty: smile wink wassat tongue laughing sad angry crying efc1 efc2 efc3 efc4 

Dodawanie komentarzy tylko dla zarejestrowanych użytkowników:
rejestracja

| nie pamiętaj


«Wróć do newsów

Redakcja www.EvertonPoland.com nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych przez użytkowników komentarzy, które są własnością ich autorów.