Everton - Watford: zapowiedź
W sobotę 17 sierpnia Everton na Goodison Park podejmie Watford. Początek spotkania o godzinie 16:00.

W meczu tym na pewno zabraknie Fabiana Delpha, który nie wrócił jeszcze do treningów po urazie odniesionym w jednym ze sparingów. Zabraknie też Morgana Schneiderlina, który pauzuje za czerwoną kartkę. Mało prawdopodobne są występy Andre Gomesa i Leightona Bainesa, tak samo jak Alexa Iwobiego, który po Pucharze Narodów Afryki dopiero teraz wrócił do treningów.

W Watfordzie nie zagra jeszcze pozyskany w ostatnim dniu okienka Ismaila Sarr, choć zadebiutować będzie już mógł Danny Welbeck. Gerard Deulofeu, który musiał przed tygodniem opuścić murawę już po 45 minutach, ma być gotowy do gry.

Na inaugurację sezonu Everton tylko bezbramkowo zremisował na wyjeździe z Crystal Palace, natomiast Watford przegrał 0-3 z Brighton.
Komentarze: 8
| Dodano 17 Aug 2019 08:57 przez cahill

Powered by CuteNews
Stadion w Bramley-Moore Dock nie tak szybko...
Chociaż miało być znacznie wcześniej, to miejscowe uwarunkowania znacząco wyhamowały całą inwestycję... Dopiero pod koniec 2019 roku Everton planuje złożyć wniosek o pozwolenie na budowę nowego stadionu w Bramley-Moore Dock. Na razie rozpoczęta została kolejna już faza konsultacji.

Na tym etapie wiadomo, że od 15 listopada przez 3 tygodnie Everton ma zbierać opinie mieszkańców, kibiców oraz instytucji w sprawie nowego stadionu w Bramley-Moore Dock. Cały proces konsultacji zakończy się w grudniu, w związku z czym nie ma mowy o złożeniu wniosku o zgodę na budowę przed końcem roku.

Gwoli przypomnienia - najpierw wniosek planowano złożyć na początku 2018, później do końca roku. Dziś termin jest znacznie bardziej odległy - to druga połowa 2019. W związku z tym trudno oczekiwać wbicia pierwszej łopaty jeszcze w 2019 roku i nierealny stał się termin przeprowadzki na nowy stadion w połowie 2022 roku. Nowy realny cel to sezon 2023/24.

Dyrektor wykonawcza Evertonu - Denise Barrett-Baxendale, w tym tygodniu była w Nowym Jorku na spotkaniu z architektem Danem Meisem, który od ponad roku pracuje nad projektem. Meis prowadził swoje spotkania konsultacyjne z kibicami Evertonu wiosną tego roku. Co wiemy po tym spotkaniu?

"Wykonaliśmy już ogromną pracę, by dotrzeć do tego miejsca i mieć pewność, że opracowywany projekt będzie dobry dla klubu, kibiców, miasta i regionu jako całości. To długi, metodyczny proces, a konsultacje społeczne są jego ważną częścią." - mówi dyrektor, zapraszając wszystkich zainteresowanych do wzięcia udziału.

Everton stoi przed naprawdę trudnym zadaniem, ponieważ stadion ma powstać w wyjątkowej lokalizacji. I paradoksalnie jego największy atut - lokalizacja - stała się także największym hamulcem dla całej inwestycji. Bramley-Moore to dok przemysłowy, który trzeba osuszyć, a dodatkowo obszar jest objęty ochroną UNESCO, co stawia wysoką poprzeczkę pod względem estetyki i skali obiektu.

Gdy Everton będzie składał wniosek o budowę, jednocześnie ma przedstawić ramowy projekt tego, co stanie się z obecnym stadionem, historycznym Goodison Park. Na razie wiadomo tylko tyle, że budynek ma zostać przebudowany w taki sposób, by nie zniknął w z mapy miasta i także w przyszłości służył okolicznej społeczności.
Komentarze: 7
| Dodano 27 Nov 2018 12:02 przez player87
by player87 @ 30 Nov 2018 09:42
Chodzilo mi o czysto piłkarskie aspekty na dzien dzisiejszy. Jest szansa. Natomiast co innego mental - od wielu lat dostajemy na Anfield baty, bo psychicznie nie potrafimy sie przelamac na ich terenie. To juz inna kwestia. Moze znaczaca wymiana skladu, jaka sie dokonala przez ostatni rok, spowoduje ze bedzie inqcz3j niz zwykle. Ale pewnie złudne to marzenia.
by Piotrek @ 30 Nov 2018 05:37
Na pewno są powody by być optymistą przed Derbami ale znając życie to dostaniemy oklep.
by WolaEFC @ 29 Nov 2018 12:04
Player 87 oczywiście że mamy szansę ale gora na remis. Psg to jednak dużo lepszy klub niż my. Wystarczy zobaczyc co w lidze robią. Także jak uda nam się urwać punkt to będzie sukces.
by player87 @ 28 Nov 2018 23:07
Obejrzalem z ciekawosci PSG vs Liverpool i powiem szczerze, ze sasiedzi szalu nie robili. Generalnie ich jedyna naprawde mocna strona to akcje z wysokiego presingu. Jak zagramy madrze i nie za wysoko to mamy spore szanse.
by J @ 28 Nov 2018 21:21
Akurat miałem okazje w sobotę być na WHU i potwierdzam, że oglądanie meczu na stadionie typowo niepiłkarskim to nie jest mega uczucie. A i doping średni i starzy kibice tęsknią za Upton Park.
by player87 @ 27 Nov 2018 18:38
Osobiście też mam takie zdanie. Stary poczciwy Goodison Park, jak większość wiekowych stadionów w Anglii, ma swój charakter i klimat. Takie zmiany tradycji na coś nowoczesnego nie zawsze są na niewiadomo jaki plus. A najgorzej to chyba wyszli na tym w WHU, gdzie z racji adaptacji stadionu lekkoatletycznego i bieżni kibice siedzą w chuj daleko od boiska. I to nawet mimo zbudowania przez nich dodatkowych "tymczasowych" trybun na bieżni. Wiadomo - Goodison jest jak na obecne standardy już niemal pomnikiem historii i z wiadomych powodów nie można go rozsądnie przebudować, więc budowa nowego "domu" to niejako konieczność.
by countyroad @ 27 Nov 2018 12:40
nie ma pośpiechu
Autor:
E-mail: (opcjonalnie)
Emoty: smile wink wassat tongue laughing sad angry crying efc1 efc2 efc3 efc4 

Dodawanie komentarzy tylko dla zarejestrowanych użytkowników:
rejestracja

| nie pamiętaj


«Wróć do newsów

Redakcja www.EvertonPoland.com nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych przez użytkowników komentarzy, które są własnością ich autorów.