Everton - Manchester City: zapowiedź
Dzisiejszego późnego popołudnia Everton na Goodison Park podejmie Manchester City. Początek spotkania o godzinie 18:30.

W konfrontacji z rozpędzonymi "Obywatelami" Marco Silva będzie musiał poradzić sobie bez dwóch zawodników, którzy ostatnio sporo czasu muszą spędzać w gabinetach lekarzy. W spotkaniu z Wolves kontuzji żebra nabawił się Andre Gomes i dalej nie jest zdolny do gry, natomiast problemy mięśniowe wykluczają z gry Jeana-Philipa Gbamina.

Swoje problemy i to głównie z obrońcami mają także przyjezdni – szkoleniowiec gości nie będzie mógł bowiem skorzystać z usług swoich dwóch podstawowych stoperów, tj. Aymerica Laporte oraz Johna Stonesa. Jeszcze długo na murawie nie zobaczymy jeszcze Leroy’a Sane, którego czeka długie leczenie po operacji kolana.

Niestety ostatnie mecze nie napawają optymizmem, dlatego wydaje się, że będzie to ciężki mecz dla "The Toffees"...
Komentarze: 50
| Dodano 28 Sep 2019 16:53 przez player87

Powered by CuteNews
Derby Merseyside - zapowiedź
W niedzielę 2 grudnia rozpoczną się kolejne już Derby Merseyside. Tym razem Everton zagra na niegościnnym wyjazdowym terenie - Anfield Road, a samo spotkanie będzie już 283. odsłoną derbowej rywalizacji. Początek spotkania o godzinie 17:15.

Kibice "The Toffees" powoli zaczynają zapominać już, jak smakuje zwycięstwo w derbach Merseyside - ostatnie zwycięstwo Evertonu nad Liverpoolem miało miejsce w październiku 2010 roku, kiedy to na Goodison Park padł wynik 2:0 dla gospodarzy. W kolejnych 17 już meczach derbowych "The Toffees" nie odnieśli żadnego zwycięstwa - za to "The Reds" triumfowali ośmiokrotnie, a dziewięciokrotnie padł remis.

Jeszcze gorzej wyglądają osiągnięcia Evertonu na stadionie swojego odwiecznego rywala - na Anfield Road piłkarze z niebieskiej części Merseyside nie zdołali odnieść wiktorii już od niemal dwóch dekad, a ostatnie zwycięstwo miało miejsce we wrześniu 1999 roku.

Jeśli chodzi o sytuację kadrową to Marco Silva będzie miał do dyspozycji niemalże pełną kadrę, jedynie Jonjoe Kenny z przyczyn zdrowotnych nie jest pewny występu.

Znacznie mniejszy komfort pracy będzie miał Jurgen Klopp, który nie będzie mógł skorzystać w niedzielnych derbach z czterech zawodników – z problemami mięśniowymi zmaga się Adam Lallana, kontuzja kolana wyklucza z gry Alexa Oxlade’a-Chamberlaina, za kartki pauzuje Jordan Henderson, natomiast choroba uniemożliwia występ Divockowi Origiemu.

Podsumowując - osiem lat bez wygranej w ogóle, a prawie dwadzieścia bez zwycięstwa na Anfield Road – te dwie statystyki wprawiają kibiców "The Toffees" w minorowy nastrój jeśli chodzi o perspektywę derbowego meczu. Nie należy jednak porzucać nadziei i wierzyć, że zła karta się kiedyś odwróci, najlepiej już jutro...
Komentarze: 41
| Dodano 01 Dec 2018 10:57 przez player87
by player87 @ 03 Dec 2018 12:43
Pickford po meczu:

"I think it is the Everton luck when we come to Anfield. Like I say, there’s nowt I can do about it now. I’m strong mentally and I will get over it.

I just want to say sorry to the Everton fans because I know how much it means to them. It was a freak one, really. It had hit the bar twice and I tried to flick it over. The ball spun and as I tried to flick it over, my hand hit the bar. It’s unfortunate, but I am strong mentally and I will be ready for Wednesday."

Mniej więcej - "generalnie ta porażka to wynika z wiecznego pecha EFC na Anfield, no ale w sumie to była dziwna sytuacja i mogę przeprosić..."
by player87 @ 03 Dec 2018 00:15
Swoje szanse na wygranie czegokolwiek w najnowszej historii przegraliśmy dwa razy - pierwszy raz kiedy na wiosne 2009 w przededniu finalu z Chelsea na Wembley kontuzje w meczach ligowych zlapali Arteta i Jagielka, a drugi raz kiedy w polfinale z bodajze 2012 na Wembley niestety Distinowi odcięło prad i na 40 metrze wyłożył patelnie Suarezowi. To byly nasze szanse - zawsze konertowo pogrzebane na krok przed...
by countyroad @ 02 Dec 2018 23:08
szczerze mówiąc to ja czekam tylko jeszcze, aż wpierdolimy jakiś rekordowy wynik w historii piłki albo 0:30 albo 0:1 w 115 minucie po wrzucie z autu (do tego czasu pewnie gol z autu będzie legalny)
by countyroad @ 02 Dec 2018 23:07
oby ta szmata pickforda wybiła mu marzenia o jakimś transferze do "dużego klubu". siedzieć na dupie i zapierdalać, bo na razie to nawet się w połowie nie spłacił, a Everton chuja z tego ma, że obronił karnego z kolumbią.

pickford, neville, van der meyde, clattenburg, graham poll, rodwell, zawsze kurwa coś/ktoś. w sumie co za różnica czy pickfor wariuje czy bernard nie strzela do pustej bramki. pewno pickford by to obronił to zaraz zouma by przewrotką z połowy swojaka pierdolnął. takie są już prawa futbolu, tylko straciłem rozeznanie w którym momencie Everton przehandował swój los, że a) nigdy nic już nie wygra b) nie wygra nawet potyczki 100 m od swojego stadionu. kurwa nie wiem co gorsze
by player87 @ 02 Dec 2018 22:41
Jeden jedyny mecz derbowy, ktory byl dla mnie niczym miód na krwawiace serce kibica Evertonu - to notabene pucharowy w sezonie 08/09 - zwycięstwo za sprawa paradoksalnie pozniejszego zdrajcy Goslinga. Bo niestety zwyciestwa sezon czy dwa później po golach legend Artety i Cahilla juz nie dane mi bylo ogladac...
by countyroad @ 02 Dec 2018 22:35
Niby ładnie się bujamy a na top 6 to od martineza tragedia
by countyroad @ 02 Dec 2018 22:35
To było oczywiste że wpierdolimy albo 0:5 albo po jakimś mega farfoclu w 98 minucie.

Niestety, prędzej Millwall mistrzostwo anglii zdobędzie niż Everton wygra na analfield a być może derby w ogóle.
by Charlie @ 02 Dec 2018 21:20
No tylko kurwa śmiechu z puszki brakowało
Boli kurwa bardziej niż jakbyśmy z 3:0 wjebali, bo faktycznie walczyli i ten mecz był do wygrania...
Smutno jak chuj
by Charlie @ 02 Dec 2018 21:02
Ale się wkurwiłem
To jest po prostu niemożliwe, ile te fatum może trwać
Gol jak w jakimś sitcomie
by player87 @ 02 Dec 2018 20:12
Jako zadośćuczynienie za babola Pickford jutro ma pokonać truchtobiegiem odcinek z Goodison na Anfield i z powrotem ubrany tylko w szalik sąsiadek zakrywający jego przyrodzenie laughing
by J @ 02 Dec 2018 20:02
Jak popatrzysz na zeszły rok, to po meczu na Anfield nasi rywale czuli się podobnie jak my dziś efc1

Pickford zajebał strasznie ale mimo wszystko szkoda mi go, bronił pewnie i jest naszym pewnym punktem i takie coś w derbach.
by player87 @ 02 Dec 2018 20:00
To naprawdę tkwi w DNA - tak jak daliśmy się wyrzucić w 1892 z Anfield, tak teraz zawsze zostajemy tam przez nich podręcznikowo upokorzeni, jak nie po ciężkim laniu, to po babolu jednego zawodnika w ostatnich sekundach meczu...
by Piotrek @ 02 Dec 2018 19:50
Mnie irytował ten brak zmian. Ale trudno zagraliśmy naprawdę dobrze i mega szkoda tego babola. My to mamy chyba w DNA klubu takie porażki w derbach
by J @ 02 Dec 2018 19:45
Daj spokój, wpuścił dwóch ofensywnych zawodników, nie zaklinajmy rzeczywistości i nie szukajmy dziury tam gdzie jej nie ma.

Nie możemy marnować takich sytuacji jak dziś, to był klucz dziś do zgarnięcia 3 punktów. Strzelamy to co mamy i oni by się dziś nie podnieśli. A tak przegrywamy jak wtedy gdy Distin klepnął do Suareza na Wembley.

Szukamy pozytywów, graliśmy naprawdę dobrze, drużyna walczy a jak się da, to czym prędzej kupić Gomesa. Musimy teraz odkuć się na Newcastle.
by Piotrek @ 02 Dec 2018 19:38
J odjebał silvy w momencie gdzie Liverpool spuchł a on jeszcze bardziej nie zaryzykowal i nie wpuscil np cenka ;)
by J @ 02 Dec 2018 19:23
Akurat Silva niczego tu nie zajebał, nie bronił nie murował co miał stanąć w bramce za tego kołka ? Kurwa to jest niesamowite, zagraliśmy najlepszy mecz na Anfield od chyba 20 lat, otwarcie do przodu. Mniej bolało jak zbieraliśmy po 4-0 niż dziś

Jeśli za coś zostaliśmy ukarani to za spierdolenie dwóch setek w pierwszej połowie, w takim meczu to musi być w sieci.
by player87 @ 02 Dec 2018 19:22
Dzisiaj Silva pod koniec dostał zaćmienia umysłu, podobnie jak większość naszych trenerów kiedy gramy na Anfield Road. Było 10-15 minut w drugiej połowie kiedy sąsiadki spuchły i nie wiedziały co grać, ale my jak zwykle obsrani ze szczęścia kiedy jest 0-0 i dalej liczymy na cud. To co zrobił Pickford to kryminał. Przypomina mi się sytuacja jak Reina w bodaj 2006 zrobił coś podobnego przy kolejnej bramce Johnsona, tyle że wtedy było już prawie po meczu, a tu gość zniweczył wysiłek całego zespołu. Kolejny, któremu zaćmiło umysł na tej przeklętej ziemi...
by Wojciech16 @ 02 Dec 2018 19:16
Co za dzban!!!!!! Akurat mu się dziś coś musiało przytrafić :c
by Piotrek @ 02 Dec 2018 19:16
Był moment w drugie połowie gdzie Liverpool siadł a silva żadnej zmiany ani nic kara boska i tyle za to że juz sie podniecił remisem
by player87 @ 02 Dec 2018 19:12
Żałosne zachowanie Pickforda, żałosne kunktatorstwo Silvy... Wiedziałem, że nam Origi strzeli...
by J @ 02 Dec 2018 19:11
To jest kurwa parodia...
by Piotrek @ 02 Dec 2018 19:09
Bez komentarzaa frajerstwo roku. Najslabszy liverpool od nie wiem kiedy my zagralismy dobry mecz a tu picford takie cos odjebał
by WolaEFC @ 02 Dec 2018 19:09
Bez kurwa komentarza... Dno i jebane wodorosty crying angry
by Piotrek @ 02 Dec 2018 18:24
Ja bym prędzej walcatta zmienil niz bernarda
by J @ 02 Dec 2018 18:17
Do zmiany jest Gana jeśli się nie ogarnie, bo o ile wywrotka Bernarda będzie najwyżej skutkować frustracją to straty Gany w środku są grozne, walczymy !
by player87 @ 02 Dec 2018 18:14
Bernard na razie zaskakująco pozytywnie w stosunku do ostatnich występów, choć wkurzające jest to jak się przewraca, kiedy ma korzystną pozycję. Ja bym jednak dziś zarysykował i zamienił - Richarlisona za Bernarda i wpuścił Tosuna na walkę z van Dijkiem, myślę że byłby lepszy dziś na szpicy, bo potrafi lepiej piłkę utrzymać i ma kliniczne wykończenie jeśli tylko ma pół okazji.
by Piotrek @ 02 Dec 2018 18:09
Brakuje napastnika bo richarlisonem tyłem do bramki to niestety same straty. Chętnie zobaczył bym Tosuna
by player87 @ 02 Dec 2018 18:07
Miałem na myśli sytuację Miny (setka - co z tego że spalony) po krosie Digne z wolnego i właśnie Gomesa (też setka). Skoro nie potrafimy wturlać piłki do ich pieprzonej bramki, nawet jak mamy sam na sam - Walcott po zagraniu Sigurdssona (niemal trzecia setka) - to czego tu się spodziewać w derbach na ich terenie...
by J @ 02 Dec 2018 17:44
Jedną tak a druga ? Przy strzale Miny zagwizdany spalony. Chyba że policzyłeś sytuacje Gomesa jako 200 % bo to tak było niestety
by player87 @ 02 Dec 2018 17:40
Dwa razy w ciagu 20 minut mielismy 100% sytuacje. Jak sie ma pecha to sie ma...
by J @ 02 Dec 2018 17:29
Daliśmy się zaskoczyć już kilka razy, znowu jakoś bezjajecznie a Pickford chyba coś łyknął. Poza tym prawa obrona u nas biednie
by player87 @ 02 Dec 2018 17:13
efc2
by G-hug @ 02 Dec 2018 17:10
Do boju!
by Piotrek @ 02 Dec 2018 17:00
Kiedy jak nie dziś efc4 oby Bernard się poprawił i zagrał konkretny mecz
by Abu @ 02 Dec 2018 16:51
efc3
by player87 @ 02 Dec 2018 16:28
Pickford - Coleman, Keane, Mina, Digne - Gueye, Gomes - Walcott, Sigurdsson, Bernard - Richarlison.
by J @ 02 Dec 2018 11:59
Mamy na tyle duży potencjał w ofensywie, żeby coś ugrać. Problem w tym, że LFC ma najlepszą defensywę jak do tej pory. Więc uważnie w obronie (jeszcze lepiej niż z CFC) i kontry. O wygranej nie mówię, ale bramkowy remis jest w zasięgu z całą pewnością. Gylfi i Richarlison - ich postawa będzie kluczowa !
by player87 @ 01 Dec 2018 23:23
Podbijam - albo moze jakis kibic EFC z Bydgoszczy?
by Mariusz01 @ 01 Dec 2018 19:28
Potencjał obecnie mamy by ich pokonać, dobra passa dodaje zawodnikom pewności siebie. Jeśli w defensywie nie pękniemy to wydaje mi się że w ofensywie coś ukłujemy.
PS. Jest ktoś z Rzeszowa? Bo obejrzałbym mecz w przyjemnym towarzystwie :)
by player87 @ 01 Dec 2018 15:25
Od kiedy oglądam Everton, czyli od przeszło dekady, kiedy gramy z nimi derby na Anfield to zawsze czerwoni są niesamowicie zmobilizowani i grają przynajmniej na 110% swojego potencjału, niezależnie od składu. Co do nas to my wiecznie zahukani, jakby ktoś nam spętał nogi. Jakikolwiek remis byłby dla nas jak zwycięstwo...
by WolaEFC @ 01 Dec 2018 11:35
Prawdziwy test naszej "formy". Chociaż punkt wywieźć... sad

efc4
Autor:
E-mail: (opcjonalnie)
Emoty: smile wink wassat tongue laughing sad angry crying efc1 efc2 efc3 efc4 

Dodawanie komentarzy tylko dla zarejestrowanych użytkowników:
rejestracja

| nie pamiętaj


«Wróć do newsów

Redakcja www.EvertonPoland.com nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanych przez użytkowników komentarzy, które są własnością ich autorów.