#11 Kevin Mirallas
Kevin Mirallas Narodowość: Belg
Urodzony: 05.10.1987 Liege
Numer na koszulce: 11
Poprzedni klub: Olympiacos
W Evertonie od: 19.08.2012
Kevin Mirallas urodził się w 1987 roku w Liege i w tamtejszym Standardzie stawiał też pierwsze piłkarskie kroki. Zanim zdążył w ogóle zadebiutować w lidze belgisjkiej, w 2004 roku przeszedł do francuskiego Lille w wieku zaledwie 17 lat. W swoim pierwszym sezonie przebił się do pierwszego składu i odegrał swoją rolę w wywalczeniu wicemistrzostwa Francji, występował również w rozgrywkach Pucharu UEFA. W sezonie 2005/06 Lille zajęło jeszcze 3 miejsce w tabeli, ale w kolejnych dwóch latach plasowało się na 10 i na 7 lokacie, co nie dawało możliwości występów w europejskich pucharach. W sumie przez 4 lata gry na Stade Lille-Metropole, Mirallas rozegrał 76 potkań, w których strzelił 10 bramek. Latem 2008 roku za 4 mln euro przeszedł do Saint-Etienne i już w debiucie strzelił gola przeciwko Lyonowi. Zieloni rozpaczliwie walczyli jednak o utrzymanie i na koniec sezonu zajęli dopiero 17 miejsce, choć rok wcześniej byli w pierwszej piątce. W rozgrywkach 2009/10 Saint-Etienne również zajęło dopiero 17 miejsce. Choć Kevin był pierwszoplanową postacią i rozegrał 53 mecze, w których w sumie strzelił jednak tylko 3 gole, walka o utrzymanie w lidze francuskiej nie była szczytem jego aspiracji.

Latem 2010 roku Mirallas trafił więc na wypożyczenie do wicemistrza Grecji, Olympiacosu. We Francji grał głównie jako skrzydłowy, natomiast na Karaiskakis Stadium występował już przede wszystkim jako środkowy napastnik. W swoim pierwszym sezonie na Półwyspie Bałkańskim strzelił 14 bramek, ustępując pod tym względem tylko Djibrilowi Cisse z Panathinaikosu. Piłkarze z Pireusu zajęli jednak pierwsze miejsce w tabeli wyprzedając aż o 13 punktów właśnie klub z Aten. Olympiacos zdecydował się oczywiście wykupić Kevina, który łącznie z kwotą wypożyczenia kosztował około 3 mln euro. Sezon 2011/12 zakończył się dla Mirallasa mistrzostwem kraju, zdobyciem Pucharu Grecji i zdobyciem tytułu króla strzelców. Belg zdobył 20 bramek, notując hat-tricka w meczu z Levadiakosem i strzelając 4 gole w pogromie Asterasu Tripolis.

Mirallas od 2003 roku występował w młodzieżowych reprezentacjach Belgii, dla których w 48 meczach strzelił 21 goli, docierając między innymi do półfinału mistrzostw Europy do lat 21. Od 2007 roku Kevin jest natomiast graczem seniorskiej reprezentacji, jak dotychczas w 28 spotkaniach zdobył 5 bramek. Występował również w reprezentacji olimpijskiej w Pekinie w 2008 roku. Na Igrzyskach strzelił 2 gole, a Belgowie dotarli do półfinału, gdzie przegrali 1-4 z Nigerią. W meczu o brązowy medal musieli uznać również wyższość Brazylii, która wygrała 3-0. Po znakomitym sezonie 2011/12, w którym Mirallas grał też w Lidze Mistrzów i później w Europa League, zainteresowane były nim Arsenal i Everton. Sam Kevin przyznał, że chce regularnej gry i dlatego bliżej mu do Merseyside. 19 sierpnia Everton oficjalnie potwierdził dokonanie transferu Mirallasa za kwotę około 6 mln funtów. Ze względów formalnych nie mógł on jeszcze zadebiutować w inaugurującym sezon meczu z Manchesterem United. W sezonie 2012/12 Kevin zagrał łącznie w 33 meczach strzelajac 9 goli. Bardzo udane dla Evertonu rozgrywki 2013/14 zakończyły się w jego wykonaniu 8 ligowymi trafieniami w 32 występach. Mirallas pojechał wraz z reprezentację Belgii na mistrzostwa świata do Brazylii, gdzie dotarł do ćwierćfinału.

W sezonie 2014/15 Kevin zdobył łącznie 11 bramek, w tym 3 w europejskich pucharach. Kibicom najbardziej w pamięci pozostała jednak farsa odstawiona w meczu z West Bromwich, kiedy to Mirallas wyrwał piłkę Leightonowi Bainesowi i sam zdecydował wykonywać rzut karny, mimo iż nie był do tego wyznaczony. Jedenastkę zmarnował, co wywołało wściekłość kibiców i Roberto Martineza. Ponadto zaczął otwarcie mówić o chęci gry w Lidze Mistrzów, przez co zostało podważone jego zaangażowanie w grę dla klubu. Mimo ofert transferowych, Everton nie był skłonny go sprzedawać, a w lecie 2015 roku wszystko zostało puszczone w zapomnienie i Mirallas podpisał kontrakt do 2018 roku. W sezonie 2015/16 rozegrał on tylko 23 spotkania, często przesiadując na ławce rezerwowych. Swą frustrację upuszczał łapiąc idiotyczne czerwone kartki, w tym w spotkaniu ze Swansea raptem po minucie od wejścia na boisko. Po przybyciu na Goodison Park Ronalda Koemana Mirallas zaczął grać więcej, 35 spotkań, choć tylko 23 w wyjściowym składzie, w których strzelił 4 gole. Chociaż w styczniu 2017 roku sporo mówiło się o możliwości jego odejścia z klubu z powodu niezadowolenia ze swojej roli w zespole, po zakończeniu sezonu podpisał on nowy kontrakt do 2020 roku.


«wstecz





www.EvertonPoland.com