Everton - Fulham 1:0
1 listopada 2008, Goodison Park


Everton w końcu przełamał fatalną passę meczów na Goodison i pokonał stołeczne Fulham 1:0. Zwycięstwo dał nam Louis Saha, zdobywając premierowego gola w niebieskiej koszulce.

Po raz drugi z kolei The Toffees 3 punkty zapewnili sobie dopiero w końcówce meczu. Nie była to co prawda 90. minuta, tak jak w środę z Boltonem, ale piłkarze nie oszczędzali kibiców i na gola trzeba było czekać aż do 87. minuty.

Na pierwszą dobrą akcję meczu również przyszło trochę poczekać. Dopiero w 10. minucie bramkarza Fulham starał się zaskoczyć Steven Pienaar, ale jego strzał głową nie sprawił Australijczykowi żadnych problemów.

Przez kolejne minuty nie mieliśmy do czynienia ze zbytnio porywającą grą. Z przeciętności wybił się dopiero Jimmy Bullard, który w 22. minucie niecelnie uderzał na bramkę. Chwilę później Everton mógł objąć prowadzenie, jednak strzał Fellainiego trafił jedynie w słupek bramki gości.

Do przerwy na Goodison nie oglądaliśmy goli, a i okazji bramkowych było jak na lekarstwo. Po przerwie od razu z kopyta ruszyli gospodarze, ale dwóch dobrych sytuacji nie wykorzystał Tim Cahill. Australijczyk dwukrotnie przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Schwarzera.

Goście jednak powoli łapali wiatr w żagle, czego efektem były 2 bardzo groźne sytuacje podbramkowe. Najpierw z rzutu wolnego świetnie uderzał Bullard, jednak Howard nie dał się zaskoczyć, a dobitka Zamory trafiła jedynie w słupek, który dość nieudolnie asekurował Lescott, grający bardzo średnio w tym spotkaniu. Wcześniej Howrada ratowała poprzeczka po uderzeniu głową Zoltana Gery, który był zupełnie niepilnowany na 5 metrze.

3 minuty przed zakończeniem meczu to jednak The Toffees zadali ostateczny cios. Wprowadzony Louis Saha głową strącił świetne dośrodkowanie Osmana i pogrążył swój dawny klub. Fulham nie było już w stanie odpowiedzieć, a Everton wygrał swój pierwszy mecz na Goodison Park.

Andy Johnson raczej nie będzie zbyt miło wspominał swojego powrotu do Liverpoolu. "AJ" był aktywny, ale na dobrą sprawę nie stworzył sobie żadnej konkretnej sytuacji podbramkowej i jego występ był przeciętny.




Howard
Neville
Yobo
Jagielka
Lescott
Arteta
Fellaini (61')
Osman
Pienaar (76')
Cahill
Yakubu (84')

Rezerwowi:
Nash
Baines
Hibbert
Rodwell
Saha (61')
Vaughan (84')
Anichebe (76')
1:0

Statystyki:

Everton - vs - Fulham

1 - Bramki - 0
2 - Strzały celne - 3
7 - Strzały niecelne - 10
4 - Zablokowane strzały - 2
6 - Rzuty rożne - 5
12 - Faule - 14
4 - Spalone - 2
0 - Żółte kartki - 0
0 - Czerwone kartki - 0
54% - Posiadanie piłki - 46%









Schwarzer
Pantsil
Hughes
Hangeland
Konchesky
(89') Davies
(83') Bullard
Murphy
(88') Gera
Zamora
Johnson

Rezerwowi:
Zuberbuhler
Gray
(89') Nevland
Stoor
(88') Dempsey
(83') Baird
Andreasen

Strzelcy: 87' Saha
Widzów: 31,278
Sędzia: Lee Mason


«wstecz