Everton - Liverpool 0:2
29 listopada 2009, Goodison Park


Mimo najlepszej gry od wielu tygodni Everton poległ 0-2 w 212 Derbach Merseyside. Gole dla Liverpoolu strzelali Javier Mascherano i Dirk Kuyt.

David Moyes miał do dyspozycji pauzujących wcześniej za kartki Dinijara Bilaletdinowa i Marouane Fellainiego, w pełni sił był również Steven Pienaar. Uraz wykluczył natomiast Jacka Rodwella, a Louis Saha zasiadł jedynie na ławce rezerwowych po tym, jak w środku tygodnia nadwyrężył mięsień łydki.

Tempo spotkania od pierwszych minut było bardzo wysokie, obie drużyny grały wysokim pressingiem i raz po raz starały się atakować. W 12 minucie z dużej odległości na strzał zdecydował się Mascherano. Jego uderzenie było dość słabe i chyba niecelne, ale piłka odbiła się od nogi Josepha Yobo nie dając szans Timowi Howardowi.

Odpowiedni organ FA zdecyduje potem, czy trafienie to zaliczyć Argentyńczykowi, czy jako samobójcze trafienie Yobo. Najistotniejsze jest, że Everton w bardzo przypadkowych okolicznościach dostał mocny cios i Liverpool niezasłużenie wyszedł na prowadzenie.

The Toffees nie zamierzali się poddawać, ale ze skutecznością stali na bakier. Po 5 minutach znakomitą szansę do wyrównania miał Bilaletdinow. Niefortunnie piłkę pod jego nogi przedłużył Carragher, ale Rosjanin fatalnie spudłował. Chyba tylko fakt, że piłka trafiła do niego po sporym przypadku, może tłumaczyć naszego skrzydłowego, który mimo wszystko szczególnie w takim spotkaniu powinien był tą sytuację wykorzystać.

Do końca pierwszej połowy dwukrotnie piłkę w siatce umieścił grający w roli jedynego napastnika Jo, jednak w obu przypadkach znajdował się na spalonym. W międzyczasie Howard popisał się znakomitą interwencją po jednym z nielicznych groźnych ataków Liverpoolu i strzale Emiliano Insuy.

Znakomitą partię rozgrywał w środku pola Steven Pienaar, nieźle radził sobie Bilaletdinow i choć pozostali partnerzy nie dopasowali się do tej dwójki poziomem, to ekipą zdecydowanie lepszą w pierwszej połowie był Everton.

W drugich 45 minutach Liverpool zaczął grać rozważniej i The Toffees nie mieli już takiej przewagi, choć powinni podprowadzić do remisu w 70 minucie. Po strzale głową Tima Cahilla piłkę przed siebie odbił Reina, a Marouane Fellaini mając przed sobą jedynie bramkarza uderzył na siłę i trafił dokładnie w niego.

David Moyes próbował reagować wpuszczając Yakubu i Sahę, ale obaj napastnicy zupełnie nic nie pokazali. Zamieszanie przy drugiej zmianie i fakt opóźnienia jej o jedną akcję wykorzystali The Reds, a konkretnie Dirk Kuyt, który dobił uderzenie Alberta Riery.

Sytuacja była z jednej strony komiczna, ale z drugiej tragiczna jeśli chodzi o skutki. Yakubu stał przy linii gotowy do zmiany, natomiast z niewiadomych przyczyn boiska opuścić nie chciał Tim Cahill, do którego krzyczeć musiał David Moyes. Sędzia pozwolił więc grać Liverpoolowi, a ten zdobył bramkę.

212 Derby Merseyside przechodzą do historii, historii, której kibice z Goodison Park nie będą chcieli na dłużej zapamiętywać. Jedynym pozytywem może być całkowita zmiana nastawienia zawodników, którzy wreszcie grali w taki sposób, jaki potrzebny jest do wygrywania.

Pytanie brzmi jednak czy mobilizacja na derbowy pojedynek była jednorazowa, czy zobaczymy ją w kolejnych meczach? Już w środę pojedziemy do Aten na mecz Europa League z AEK, a w niedzielę czeka nas kolejne bardzo trudne spotkanie w lidze, na Goodison Park z rewelacyjnym w tym sezonie Tottenhamem.




Howard
Hibbert
Yobo (86')
Distin
Baines
Pienaar
Heitinga
Fellaini
Bilaletdinow
Cahill (82')
Jo (66')

Rezerwowi:
Nash
Coleman
Neill (86')
Gosling
Baxter
Saha (66')
Yakubu (82')
0:2

Statystyki:

Everton - vs - Liverpool

0 - Bramki - 2
6 - Strzały celne - 5
6 - Strzały niecelne - 3
4 - Zablokowane strzały - 3
6 - Rzuty rożne - 4
15 - Faule - 12
6 - Spalone - 1
1 - Żółte kartki - 0
0 - Czerwone kartki - 0
52% - Posiadanie piłki - 48%









Reina
Johnson
Carragher
Agger
(78') Aurelio
Kuyt
Mashcerano
Gerrard
Lucas
Insua
(75') Ngog

Rezerwowi:
Cavalieri
Kyrgiakos
Skrtel
Aquilani
(78') Riera
(75') Benayoun
El Zhar

Strzelcy: 12' Mascherano, 80' Kuyt
Żółte kartki: Heitinga
Widzów: 39,652
Sędzia: Alan Wiley


«wstecz