Everton - Sigma Ołomuniec 4:0
20 sierpnia 2009, Goodison Park


Po dwie bramki Jacka Rodwella i Louisa Sahy dały Evertonowi efektowne zwycięstwo 4-0 w pierwszym meczu fazy play-off Europa League z Sigmą Ołomuniec.

Rodwell zastąpił w składzie Joleona Lescotta, choć na środku obrony Josephowi Yobo partnerował tym razem Phil Neville. Decyzji Davida Moyesa o odsunięciu Lescotta od tego spotkania na pewno nikt nie będzie żałował. W ataku tym razem szansę gry od początku dostał Saha i jak się okazało, była to decyzja równie trafiona.

Początek spotkanie nie zapowiadał jednak tak okazałej wygranej. Piłkarze Sigmy w przeciągu pierwszego kwadransa całkowicie kontrolowali przebieg gry. Dwukrotnie w starciach z Timem Howardem przewracali się napastnicy z Czech, jednak sędzia w pierwszej sytuacji nie dopatrzył się faulu, a w drugiej słusznie pokazał Hubnikowi żółtą kartkę za próbę wymuszenia rzutu karnego.

Amerykanin w bramce Evertonu musiał się nieźle natrudzić, gdy w 15 minucie wybronił strzał Ordosa zmierzający w samo okienko. The Toffees odpowiedzieli w tym czasie jedynie uderzeniem Stevena Pienaara, z którego obroną nie miał problemów Drobisz.

Dopiero po 25 minutach bramkarz Sigmy musiał wykazać się refleksem, aby za kołnierz nie wpadł mu strzał Leona Osmana. W końcu w 34 minucie Louis Saha pokonał Drobisza wykorzystując dośrodkowanie z prawej strony boiska Marouane Fellainiego.

Nie minęło 6 minut, a było już 2-0. Strzał Leightona Bainesa z rzutu wolnego trafił w mur, jednak przed polem karnym do piłki dopadł Rodwell. Bramkarz był całkowicie zasłonięty przez kilkunastu zawodników znajdujących się w 'szesnastce', jednak piłka znalazła między nimi drogę do siatki.

Rodwell podwyższył prowadzenie po przerwie, gdy w 54 minucie oddał fenomenalny strzał z 25 metrów. Piłka poszybowała w samo okienko odbijając się jeszcze od poprzeczki.

Całe Goodison zamarło, gdy młody Anglik nie mógł zebrać się z murawy trzymając się za kolano. Na szczęście Jack podniósł się i kontynuował grę, choć kilka minut później musiał zmienić go Dan Gosling.

W 73 minucie wynik ustalił Saha w charakterystyczny dla siebie sposób - mocny strzał lewą nogą sprzed pola karnego tuż obok słupka - bramkarz był bez szans.

Blisko strzelenia bramki po błędzie obrony był Osman, jednak Drobisz wspaniale sparował jego uderzenie. The Toffees odpuścili nieco w końcówce dając pograć Czechom, którzy jednak nie zagrozili poważnie bramce Howarda.

Przed rewanżem w Ołomuńcu sprawa awansu jest już chyba rozstrzygnięta. Everton pozbierał się po klęsce z Arsenalem, jednak trzeba wziąć poprawkę na jednak dużo niższą klasę rywala. Już w weekend czeka nas wyjazdowy pojedynek z Burnley i martwić mogą jedynie urazy Rodwella i Pienaara.




Howard
Hibbert
Yobo
Neville
Baines
Osman
Rodwell (77')
Pienaar (82')
Fellaini
Cahill
Saha (79')

Rezerwowi:
Nash
Duffy
Gosling (77')
Wallace
Baxter
Jo (79')
Vaughan (82')
4:0

Statystyki:

Everton - vs - Sigma

4 - Bramki - 0
11 - Strzały celne - 2
3 - Strzały niecelne - 4
5 - Rzuty rożne - 6
12 - Faule - 11
1 - Spalone - 1
1 - Żółte kartki - 1
0 - Czerwone kartki - 0
52% - Posiadanie piłki - 48%










Drobisz
Dreska
Kascak
Onofrej
Daniel Rossi
Skerle
(61') Otepka
Lovasik
(46') Ordos
Hubnik
(74') Petr

Rezerwowi:
Lovasik
Veprek
Ulma
Stepan
(61') Bajer
(74') Janotka
(46') Sultes

Strzelcy: 34' Saha, 40' Rodwell, 54' Rodwell, 73' Saha
Żółte kartki: Neville - Hubnik
Widzów: 27,433
Sędzia: Cortez Batista (Portugalia)


«wstecz