West Ham - Everton 1:2
8 listopada 2009, Upton Park


'Kat West Hamu' Louis Saha po raz kolejny dał się we znaki The Hammers. W swoim 3 meczu z Londyńczykami Francuz strzelił 5 bramkę walnie przyczyniając się do pierwszego od 7 spotkań zwycięstwa.

David Moyes nadal miał ogromne problemy kadrowe, a na dodatek z powodu urazu kolana wypadł Jo. Na szczęście zdolny do gry był bezsprzecznie najlepszy zawodnik The Toffees w tym sezonie Louis Saha.

Everton nie zagrał dobrego spotkania, już na początku 2 bardzo dobre okazje mieli gospodarze, szczególnie po znakomitej centrze Fauberta, gdy niewiele brakło a Tim Howard wyciągałby piłkę z siatki.

Pierwsza godna odnotowania akcja Niebieskich miała miejsce w 27 minucie i od razu zakończyła się bramką. Piłkę przed polem karnym idealnie na strzał wystawił Tim Cahill, a niezawodny Saha potężnym płaskim strzałem przy słupku nie dał szans Robertowi Greenowi.

Do przerwy wynik nie uległ już zmianie, a Gianfranco Zola zdecydował się wpuścić Juniora Stanislasa, a kilkanaście minut później Alessandro Diamantiego. Obaj ci gracze zasiali sporo zamętu w poczynaniach obronnych Evertonu.

Po niespełna godzinie zejść musiał Louis Saha, który udał się bezpośrednio do szatni. Oby uraz Francuza nie był zbyt poważny. W 62 minucie całą serię strzałów West Hamu blokowali nasi obrońcy, a 2 minuty później The Toffees przeprowadzili zabójczą akcję.

Wprowadzony za Sahę Yakubu wypuścił dobrym podaniem na prawym skrzydle Dana Goslinga, ten wpadł w pole karne i uderzył wprost w Greena, ale potężna dobitka znalazła już drogę do siatki.

Nie minęła minuta a gospodarze złapali już kontakt. Sam na sam wyszedł Junior Stanislas i strzelił lekko obok Tima Howarda. Piłkę sprzed linii starał się wybić Tony Hibbert, ale Anglik zrobił to tak nieporadnie, że wpakował ją tuż pod poprzeczkę swojej bramki.

West Ham złapał wiatr w żagle i raz po raz stwarzał zagrożenie pod bramką Howarda. Nie bez problemów Everton wytrzymał napór gospodarzy i wreszcie zanotował pierwsze od 1 października zwycięstwo.

Teraz czeka nas przerwa reprezentacyjna, a więc okazja do wykurowania się dla całej rzeszy kontuzjowanych. 21 listopada wyjedziemy na feralne dla nas Old Trafford, a w składzie mają już być Osman i Pienaar, a także prawdopodobnie Saha, który przez 2 tygodnie powinien wyleczyć odniesiony dziś lekki uraz.




Green
Upson
Spector
Da Costa
Parker
Jimenez (57')
Faubert
Behrami
Collison (46')
Franco
Hines

Rezerwowi:
Kurucz
Tomkins
Daprela
Kovac
Noble
Stanislas (46')
Diamanti (57')
1:2

Statystyki:

West Ham - vs - Everton

1 - Bramki - 2
3 - Strzały celne - 5
12 - Strzały niecelne - 4
5 - Zablokowane strzały - 2
5 - Rzuty rożne - 4
13 - Faule - 19
2 - Spalone - 0
0 - Żółte kartki - 5
0 - Czerwone kartki - 0
59% - Posiadanie piłki - 41%









Howard
Hibbert
Yobo
Distin
Baines
(76') Gosling
Heitinga
Fellaini
Rodwell
Cahill
(57') Saha

Rezerwowi:
Nash
Coleman
(76') Neill
Wallace
Agard
(57') Yakubu
Baxter

Strzelcy: 65' Hibbert-sam. - 27' Saha, 64' Gosling
Żółte kartki: Hibbert, Yobo, Heitinga, Fellaini, Rodwell
Widzów: 32,466
Sędzia: Alan Wiley


«wstecz