Everton - Huddersfield 5:1
25 sierpnia 2010, Goodison Park


Mimo słabego początku sezonu Everton nie miał najmniejszych problemów z oprawieniem występującego w League One Huddersfield Town w 2 rundzie Carling Cup. The Toffees wygrali 5-1 po golach Fellainiego, Rodwella, Beckforda, Sahy i Osmana.

David Moyes dokonał 6 zmian w składzie w porównaniu do ligowego meczu z Wolverhampton. W bramce debiut zaliczył Jan Mucha, a po raz pierwszy w niebieskiej koszulce wystąpił też Magaye Gueye. Ponadto w wyjściowej jedenastce znaleźli się Seamus Coleman, Jack Rodwell, Leon Osman i Marouane Fellaini.

Już w 7 minucie debiutujący Gueye znakomitą centrą obsłużył Fellainiego, który uwolniwszy się od krycia obrońców strzałem głową z najbliższej odległości dał Niebieskim prowadzenie. Kolejne 7 minut później na 2-0 podwyższył Rodwell. Młody Anglik korzystając ze sporej ilości wolnego miejsca uderzył z 20 metrów i tuż przy słupku umieścił piłkę w siatce.

Do przerwy The Terriers udało się nawiązać kontakt za sprawą samobójczego gola Johna Heitingi. Rozgrywający bardzo dobre zawody Coleman popełnił spory błąd zupełnie odpuszczając krycie, co wykorzystał Gary Robets dochodząc do długiej centry i trafiając w poprzeczkę. Gdy piłkę wybić próbował Holender, był spychany przez jednego z rywali przez co skierował ją do własnej siatki.

5 minut po przerwie ponownie dwubramkowe prowadzenie dał Evertonowi Jermaine Beckford. Anglik strzelił swojego pierwszego oficjalnego gola w niebieskich barwach pewnie wykorzystując rzut karny podyktowany po faulu na Rodwellu. W 70 minucie arbiter po raz kolejny wskazał na 'wapno' gdy faulowany był Coleman i wyrzucił z boiska Lee Peltiera. Tym razem do piłki podszedł Heitinga, który nie otworzył jednak swojego strzeleckiego konta uderzając fatalnie, lekko i wprost do rąk bramkarza.

W 76 minucie na murawie pojawił się Louis Saha zmieniając Stevena Pienaara. Francuzowi wystarczyło niespełna 60 sekund do wpisania się na listę strzelców. W pole karne podawał Osman, tam piłkę wyłożył Beckford i najlepszemu strzelcowi Evertonu z poprzedniego sezonu pozostało tylko płaskim strzałem w długi róg wykończyć ładną akcję.

The Toffees ustalili wynik meczu w 85 minucie. Coleman dośrodkowywał w pole karne, gdzie do strzału głową doszedł Osman i po koźle skierował piłkę do siatki. Niebiescy zgodnie z planem awansowali więc bez żadnych problemów do kolejnej rundy Carling Cup, której losowanie odbędzie się w sobotę. Dzień później czeka nas wyjazdowy mecz z Aston Villą.




Mucha
Coleman
Heitinga
Distin
Baines (81')
Pienaar (76')
Osman
Rodwell
Fellaini
Gueye (65')
Backford

Rezerwowi:
Howard
Hibbert (81')
Jagielka
Bilaletdinow (65')
Arteta
Cahill
Saha (76')
5:1

Statystyki:

Everton - vs - Huddersfield

5 - Bramki - 1
12 - Strzały celne - 2
8 - Strzały niecelne - 6
9 - Rzuty rożne - 2
10 - Faule - 10
0 - Spalone - 2
0 - Żółte kartki - 2
0 - Czerwone kartki - 1
54% - Posiadanie piłki - 46%










(46') Smithies
Peltier
(67') Naysmith
P. Clarke
McCombe
Gudjonsson
Roberts
Johnson
Arfield
Croft
(76') Robinson

Rezerwowi:
(46') Bennett
(67') Kay
Goodwin
Carey
Garner
Rhodes
(76') Novak

Strzelcy: 7' Fellaini, 14' Rodwell, 50' Beckford(k), 77' Saha, 85' Osman - 40' Heitinga-sam.
Żółte kartki: Peltier, Roberts
Czerwona kartka: 71' Peltier (za drugą żółtą)
Widzów: 28,901
Sędzia: Neil Swarbrick


«wstecz