Scunthorpe - Everton 1:5
8 stycznia 2011, Glanford Park


Everton bez żadnych problemów pokonał w wyjazdowym meczu trzeciej rundy FA Cup drużynę Scunthorpe United 5:1. Bramki dla The Toffees strzelali Saha, Beckford, Coleman, Fellaini i Baines.

David Moyes wystawił niemal optymalną jedenastkę mając zapewne w pamięci kompromitujące odpadnięcie z rozgrywek pucharu ligi po przegranej z Brentford. Z powodu lekkiego urazu zagrać nie mógł Steven Pienaar, a na ławce usiedli Phil Neville i Mikel Arteta. W ich miejsce pojawili się Tony Hibbert, Leon Osman i po raz pierwszy od dłuższego czasu w wyjściowym składzie Dinijar Bilaletdinow.

Spotkanie rozpoczęło się niemal identycznie jak konfrontacja z Tottenhamem. Również w 4 minucie Louis Saha płaskim strzałem tuż przy słupku pokonał bramkarza gospodarzy. Potem przynajmniej 3 dogodne sytuacje zmarnował Jermaine Beckford.

Angielski snajper wpisał się jednak na listę strzelców w 33 minucie wykorzystując dokładną centrę Osmana i głową pokonując broniącego Murphy'ego. Do przerwy Everton schodził więc z zasłużonym prowadzeniem, gdyż przedostatni zespół Championship nie zagroził poważniej bramce Tima Howarda.

Scunthorpe zadało jednak błyskawiczny cios po przerwie. Po kilkunastu sekundach od gwizdka i długim prostopadłym podaniu, wykorzystując nie najlepsze ustawienie Sylvaina Distina, amerykańskiego bramkarza mocnym strzałem pokonał Michael Collins.

W 58 minucie nadzieje kibiców The Iron na powrót do gry w walce o awans rozwiał Seamus Coleman. Dla Irlandczyka był to trzeci gol w odstępne niespełna 2 tygodni, a 5 w tym sezonie. Filigranowy skrzydłowy Evertonu pokonał bramkarza uderzeniem głową wykorzystując dośrodkowanie Beckforda.

W 73 minucie precyzyjnym strzałem z długi róg z linii pola karnego popisał się Marouane Fellaini. W międzyczasie na murawie zameldowali się Jack Rodwell, Victor Anichebe oraz Magaye Gueye.

Młody Francuz miał swój udział przy ostatnim golu w 83 minucie, gdy odegrał piłkę do niepilnowanego w polu karnym Leightona Bainesa, a ten technicznym uderzeniem w długi róg nie dał szans Murphy'emu.

The Toffees odnieśli więc gładkie zwycięstwo i awansowali do czwartej rundy FA Cup. Miejmy nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja z pucharu ligi, gdy po zwycięstwie również 5-1 nad Huddersfield, Everton skompromitował się na Griffin Park i odpadł w kolejnej fazie z Brentford. Niebiescy w dobrych nastrojach będą więc teraz szykować się na 215. Derby Merseyside.




Murphy
Jones (46')
Mirfin
Nolan
Wright
Woolford
O'Connor
Wright (79')
Collins
Dagnall (66')
Forte

Rezerwowi:
Slocombe
Raynes (46')
McClenahan
Togwell (79')
Grant
Godden (66')
Hall
1:5

Statystyki:

Scunthorpe - vs - Everton

1 - Bramki - 5
6 - Strzały celne - 12
5 - Strzały niecelne - 6
5 - Rzuty rożne - 8
8 - Faule - 11
0 - Spalone - 1
0 - Żółte kartki - 2
0 - Czerwone kartki - 0
41% - Posiadanie piłki - 59%










Howard
Hibbert
Heitinga
Distin
Baines
(78') Coleman
Osman
(74') Fellaini
Bilaletdinow
Beckford
(63') Saha

Rezerwowi:
Mucha
Neville
(74') Rodwell
Arteta
(78') Gueye
Yakubu
(63') Anichebe

Strzelcy: 46' Collins - 4' Saha, 33' Beckford, 58' Coleman, 73' Fellaini, 83' Baines
Żółte kartki: Heitinga, Coleman
Widzów: 7,028
Sędzia: Kevin Friend


«wstecz