Everton - Aston Villa 2:2
10 września 2011, Goodison Park


W poprzedniej kolejce Everton nie zasłużył choćby na punkt, a zgarnął pełną pulę w Blackburn. Tym razem The Toffees byli stroną zdecydowanie lepszą, ale wywalczyli jedynie remis z Aston Villą, z którą nie potrafią wygrać od 2006 roku.

David Moyes dokonał kilku zmian w wyjściowej jedenastce. Goodison Park opuścili Jermaine Beckford, Yakubu i Mikel Arteta, natomiast pozyskani Denis Stracqualursi i Royston Drenthe usiedli na ławce rezerwowych. Podobnie Phil Neville, za którego zagrał Tony Hibbert. W ataku wystąpił Tim Cahill, a na prawe skrzydło po kontuzji wrócił Seamus Coleman.

Everton od razu rzucił się do ataku. Już w pierwszej minucie po starciu z Richardem Dunne'm w polu karnym przewrócił się Leon Osman, ale sędzia Oliver nie podyktował rzutu karnego. Niedługo potem po rzucie rożnym do strzału głową doszedł kapitan Phil Jagielka, ale na linii bramkowej piłkę zatrzymał Darren Bent.

Wreszcie w 19 minucie po akcji Colemana z Cahillem, Australijczyk wyłożył w polu karnym piłkę Osmanowi, a ten z 10 metrów płaskim strzałem pewnie pokonał Shay'a Givena. Osman próbował też strzału zza pola karnego, ale tym razem golkiper Aston Villi zdołał go wybronić.

Niedługo przed przerwą na 2-0 podwyższyć mógł Jack Rodwell. Po jego uderzeniu piłka odbiła się jeszcze od pleców Fabiana Delpha i całkowicie zmyliła Givena, ale przeleciała ostatecznie minimalnie obok słupka. Po pierwszych 45 minutach The Toffees zasłużenie prowadzili.

Po zmianie stron słabo grająca Aston Villa osiągnęła nieznaczną przewagę, która przyniosła wyrównującego gola. W 63 minucie nieatakowany Stiliyan Petrov zdecydował się na strzał z dystansu i nie dał szans Timowi Howardowi. Wcześniej sędzia nie podyktował tym razem ewidentnego rzutu karnego po faulu na Bainesie.

6 minut później Everton odzyskał prowadzenie. Do trzech razy sztuka, przy trzecim przewinieniu zawodnika gości w polu karnym Michael Oliver wreszcie podyktował rzut karny, po faulu Delpha na Jagielce. Jedenastkę pewnie wykorzystał Leighton Baines.

W 72 minucie za bezbarwnego Bilaletdinowa pojawił się debiutujący Drenthe, który od razu po szybkiej akcji lewym skrzydłem wystawił piłkę Cahillowi, który został jednak zablokowany.

Na 7 minut przed końcem Aston Villa po raz drugi doprowadziła do remisu. Tony Hibbert nie zaatakował Albrightona, a Sylvain Distin przegrał powietrzną walkę z Agbonlahorem i piłka po raz drugi znalazła się w siatce Tima Howarda.

W końcówce pojawił Apostolos Vellios, który miał jeszcze 2 szanse na zdobycie decydującej bramki. Grek wykorzystał błąd defensywy gości i przerzucił sobie piłkę nad wychodzącym daleko poza pole karne Givenem, ale nie zdołał skierować jej w światło bramki. Potem Vellios próbował jeszcze strzału zza szesnastki, ale Given popisał się wspaniałą interwencją.

Mimo odejścia Mikela Artety Everton zagrał jedno z najlepszych od dość dawna spotkań. Niestety nie przełożyło się to na zdobycie kompletu punktów, choć może napawać pewnym optymizmem na najbliższe mecze. A już za tydzień na Goodison Park zawita Wigan i wszyscy spodziewać się będą pierwszego zwycięstwa w tym sezonie na własnym boisku.




Howard
Hibbert
Jagielka
Distin
Baines
Coleman (81')
Fellaini
Rodwell
Osman
Bilaletdinow (72')
Cahill (85')

Rezerwowi:
Mucha
Neville
Drenthe (72')
Barkley (81')
Gueye
Vellios (85')
Stracqualursi
2:2

Statystyki:

Everton - vs - Aston Villa

2 - Bramki - 2
8 - Strzały celne - 3
7 - Strzały niecelne - 4
6 - Zablokowane strzały - 2
8 - Rzuty rożne - 0
13 - Faule - 12
0 - Spalone - 6
1 - Żółte kartki - 1
0 - Czerwone kartki - 0
54% - Posiadanie piłki - 46%









Given
Hutton
Warnock
Dunne
Collins
(72') N'Zogbia
(80') Delph
Petrov
Bent
Agbonlahor
(17') Heskey

Rezerwowi:
Guzan
Clark
(80') Ireland
(72') Albrighton
(17') Bannan
Herd
Delfouneso

Strzelcy: 19' Osman, 69' Baines(k) - 63' Petrov, 83' Agbonlahor
Żółte kartki: Jagielka - Agbonlahor
Widzów: 32,736
Sędzia:Michael Oliver


«wstecz