Everton - Chelsea 2:0
11 lutego 2012, Goodison Park


Po niepowodzeniu w Wigan i jedynie remisie na DW Stadium, Everton wrócił na Goodison Park i pokonał kolejnego rywala z czołówki. Steven Pienaar i Denis Stracqualursi strzelili po bramce dając The Toffees zwycięstwo nad Chelsea 2-0.

David Moyes dokonał tylko jednej zmiany w porównaniu do ubiegłotygodniowego spotkania. Za Tony'ego Hibberta na prawej obronie pojawił się Phil Neville. Z powodu urazu mięśni brzucha w meczowej kadrze nie znalazł się Nikica Jelavić, zabrakło również Victora Anichebe.

Początek dla Evertonu był znakomity. Już w 5 minucie po wrzucie z autu w wykonaniu Chelsea pod własnym polem karnym, piłkę trącił Steven Pienaar, a ta trafiła do Tima Cahilla. Australijczyk przy rykoszecie od nóg Lamparda odegrał do reprezentanta RPA, który wpadł w pole karne i mocnym strzałem pod poprzeczkę nie dał szans Petrowi Cechowi.

W 18 minucie fatalny błąd popełnił Petr Cech. Zupełnie nieatakowany golkiper londyńczyków podał piłkę wprost pod nogi Landona Donovana. Amerykanin uderzył sprzed pola karnego, ale zbyt lekko i za bardzo w środek bramki.

Chelsea chciała odrobić straty i parę razy zakotłowało się w polu karnym Evertonu. Po podaniu Juana Maty uderzał Daniel Sturridge, ale piłka po otarciu się jeszcze od Phila Neville'a przeleciała tuż nad poprzeczką. Mata wyłożył też piłkę Frankowi Lampardowi, ale ten nieczysto trafiając w futbolówkę, posłał ją obok słupka.

Po kombinacji między Bainesem i Pienaarem, po zagraniu piętą tego drugiego, piłka trafiła pod nogi Tima Cahilla, ale Australijczyk nie zdołał zebrać się do strzału i z interwencją zdążył Cech, a sędzia liniowy i tak wskazał spalonego. Po kolejnym fatalnym nieporozumieniu w szeregach obronnych Chelsea, Ashley Cole oddał piłkę Denisowi Stracqualursiemu, ale jego strzał obronił Cech.

Do przerwy The Toffees utrzymali więc zasłużone prowadzenie. Po zmianie stron Everton nie pozwalał już rywalom na zbyt wiele i Tim Howard praktycznie nie miał pracy. Znakomite zawody rozgrywał Pienaar, a po jednej z jego akcji i centrze Bainesa zbyt lekko głową uderzał jednak Stracqualursi.

Wreszcie w 71 minucie twardą przebitkę z Colem wygrał Neville. Piłka trafiła do Donovana, który podciągnął pod pole karne i podał prostopadle do Stracqualursiego. Argentyńczyk mając przed sobą jedynie Cecha uderzył obok bramkarza Chelsea, który dotknął jeszcze futbolówkę, ale nie zdołał zapobiec jej wpadnięciu do siatki.

Wprowadzony z ławki Romelu Lukaku miał okazję do strzelenia gola kontaktowego, ale ofiarną interwencją jego strzał z bliskiej odległości zablokował ciałem Tim Howard i szybko złapał piłkę.

Everton przed tygodniem przeciwko Wigan zagrał słabo, ale tym razem zaprezentował się jeszcze lepiej niż w wygranym kilkanaście dni wcześniej meczu z Manchesterem City. W następny weekend The Toffees czeka starcie z Blackpool w 5 rundzie FA Cup, natomiast w związku z przełożeniem derbowego meczu na Anfield, na kolejne ligowe spotkanie przyjdzie nam poczekać do początku marca.




Howard
Neville
Heitinga
Distin
Baines
Donovan
Fellaini
Gibson (89')
Pienaar (74')
Cahill
Stracqualursi (90')

Rezerwowi:
Mucha
Duffy (90')
Hibbert (89')
Gueye
Drenthe (74')
Barkley
Vellios
2:0

Statystyki:

Everton - vs - Chelsea

2 - Bramki - 0
4 - Strzały celne - 4
2 - Strzały niecelne - 1
3 - Zablokowane strzały - 9
2 - Rzuty rożne - 4
16 - Faule - 13
6 - Spalone - 1
0 - Żółte kartki - 3
0 - Czerwone kartki - 0
48% - Posiadanie piłki - 52%









Cech
Ivanovic
(77') Cole
Luiz
Bosingwa
(69') Essien
Lampard
Meireles
Torres
(77') Mata
Sturridge

Rezerwowi:
Turnbull
Ferreira
Cahill
(77') Bertrand
Mikel
(69') Malouda
(77') Lukaku

Strzelcy: 5' Pienaar, 71' Stracqualursi
Żółte kartki: Meireles, Torres, Bosingwa
Widzów: 33,924
Sędzia: Mike Jones


«wstecz