Liverpool - Everton 3:0
13 marca 2012, Anfield Road


Wymiana połowy składu, który był w stanie wygrać z trzecim w ligowej tabeli Tottenamem, zakończyła się wysoką porażką w 217 derbach Merseyside. Trenera bronią wyniki, a przegrana 0-3 w najważniejszym dla wielu meczu sezonu mocno podważa słuszność decyzji Davida Moyesa.

Szkot w przeddzień 10-tej rocznicy swojej pracy na Goodison Park na prawej obronie postawił na Tony'ego Hibberta, a bezbłędnie grającego na stoperze Johna Heitingę zastąpił powracającym po dłuższej przerwie Philem Jagielką. W środku pola wystąpił inny rekonwalescent Jack Rodwell, ale największym zaskoczeniem było wystawienie w ataku Victora Anichebe.

Uprzedzając późniejsze wydarzenia - jeden (sic!) groźny strzał oddany w derbowym spotkaniu świadczy jak najgorzej o grze przednich formacji. O ile w środku pola było przyzwoicie, tak począwszy od 30 metra przed bramką Jose Reiny, Everton praktycznie nie istniał.

Już na samym początku Suarez zmusił do sporego wysiłku Tima Howarda strzałem w dłuższy róg bramki. Amerykanin zdołał dłonią zatrzymać piłkę, a dobitkę w ostatniej chwili ofiarnym wślizgiem zablokował Rodwell. Po drugiej stronie po jednej z nielicznych składnych akcji przed szansą stanął Steven Pienaar, ale z 12 metrów strzelił bardzo niecelnie.

Howard musiał bronić strzał z woleja Suareza i mocne uderzenie Kelly'ego. Po drugim z tych strzałów w 34 minucie Amerykanin nie zdołał utrzymać piłki w posiadaniu i z 16 metrów technicznym strzałem Steven Gerrard umieścił ją w siatce.

Do przerwy The Reds prowadzili więc 1-0, a 6 minut po wznowieniu gry kolejnego gola strzelił Gerrard. Sylvain Distin z łatwością dał się ograć Suarezowi, któremu odskoczyła nieco piłka, ale nadbiegający kapitan Liverpoolu oddał strzał pod samą poprzeczkę, bez szans dla Howarda.

The Reds atakowali raz po raz, a Jose Reinę zatrudnił tylko Denis Stracqualursi, który jednak niezbyt mocno strzelał głową. Potrójna zmiana i wpuszczenie na murawę Osmana, Jelavicia i Drenthe na niewiele się zdało. Ostatni z tej trójki w doliczonym czasie gry w fatalny sposób zgubił piłkę na środku boiska i po szybkiej kontrze Liverpoolu kolejnego gola strzelił Gerrard.

Być może David Moyes chciał dać odpocząć kilku zawodnikom przed zbliżającym się meczem w ćwierćfinale FA Cup. Jednak odpuszczanie tak ważnego spotkania jak derby, gra bez zaangażowania i wysoka porażka na pewno nie wpłynie pozytywnie na morale zespołu przed starciem na Goodison Park z Sunderlandem.




Reina
Jose Enrique
Carragher
Kelly
Skrtel
Gerrard
Henderson (72')
Downing
Spearing
Suarez
Carroll

Rezerwowi:
Doni
Coates
Flanagan
Maxi
Adam
33 Shelvey
Kuyt (72')
3:0

Statystyki:

Liverpool - vs - Everton

3 - Bramki - 0
9 - Strzały celne - 2
5 - Strzały niecelne - 3
2 - Zablokowane strzały - 3
4 - Rzuty rożne - 4
6 - Faule - 9
5 - Spalone - 2
1 - Żółte kartki - 4
0 - Czerwone kartki - 0
51% - Posiadanie piłki - 49%









Howard
Hibbert
Jagielka
Distin
Baines
(61') Coleman
Fellaini
Rodwell
Pienaar
(61') Anichebe
(61') Stracqualursi

Rezerwowi:
Mucha
Heitinga
Neville
(61') Osman
(61') Drenthe
Cahill
(61') Jelavić

Strzelcy: 34' Gerrard, 51' Gerrard, 90' Gerrard
Żółte kartki: Jose Enrique - Drenthe, Pienaar, Baines, Hibbert
Widzów: 44,921
Sędzia: Phil Dowd


«wstecz