Everton - Norwich 1:1
17 grudnia 2011, Goodison Park


Nic się nie zmieniło. Everton nadal gra beznadziejnie i tylko powrót po kontuzji na ostatnie 20 minut Roystona Drenthe uratował choć punkt w starciu na Goodison Park z Norwich.

David Moyes nie zmienił za wiele. Z powodu kontuzji wypadł Seamus Coleman, a w jego miejsce wszedł Leon Osman. Jedyna taktyczna zmiana to wprowadzenie Magaye Gueye za Dinijara Bilaletdinowa. Nieco pomogło, ale nie wpłynęło znacząco na kiepską postawę całego zespołu. Uraz wykluczył też Jacka Rodwella, który doznał kontuzji na rozgrzewce. Bez żadnych dolegliwości przy ustalaniu składu pominięty został Apostolos Vellios.

Początek należał do Evertonu. Pierwsze 15 minut było przyzwoite, a jeśli spojrzeć na ostatnie tygodnie to wręcz bardzo dobre. Były golkiper The Toffees John Ruddy w ostatniej chwili zatrzymał Marouane Fellianiego, a zmierzający do siatki strzał Osmana tuż przed linią bramkową zablokował Russell Martin.

I gdy wydawało się, że Everton wreszcie zaczynać wracać do formy, pierwsza akcja rywala standardowo zakończyła się utratą gola. Morison zagrał piłkę w pole karne, tam przyjął ją Holt i jak dziecko ograł Johna Heitingę. Holender stał za plecami napastnika Kanarków i umożliwił mu łatwy obrót a potem lekki strzał, który był jednak bardzo precyzyjny i piłka odbijając się jeszcze od słupka wpadła do siatki. Dwóch zawodników Norwich wymanewrowało sześciu rywali w polu karnym.

Od tego momentu wszystko wróciło do normy, beznadziejnej normy Evertonu w tym sezonie. Niebiescy mieli jednak jedną okazję by doprowadzić do wyrównania, ale o centymetry pomylił się Louis Saha strzelając tuż obok słupka. Uprzedzając nieco fakty Noriwch oddało w tym meczu jeden celny strzał i do przerwy schodziło z prowadzeniem.

Po zmianie stron szansę miał Osman, ale dobrze jego strzał wybronił Ruddy. Tymczasem o centymetry od spojenia słupka z poprzeczką powędrowała piłka po strzale głową Holta. Po godzinie gry bezbarwnego Tima Cahilla zmienił napastnik Denis Stracqualursi. Argentyńczyk już w swoim pierwszym kontakcie z piłką zgrał ją głową do Sahy, ale na posterunku był Ruddy.

Sporo ożywienia w grę The Toffees wniosło dopiero wejście Roystona Drenthe. Holender w 20 minut przeprowadził więcej ciekawych akcji, niż cały zespół przez pierwsze 70 minut. Raz po jego uderzeniu dobrze interweniował Ruddy, a w 81 minucie piłka wreszcie znalazła się w siatce. Drenthe ściął do środka i uderzył z 16 metrów, a tuż przed Ruddym piłkę musnął jeszcze Osman i skierował obok klęczącego już na murawie bramkarza.

5 minut później po kolejnej solowej akcji Drenthe uderzył potężnie z dystansu. Piłka leciała dziwną trajektorią i w ostatniej chwili instynktownie odbił ją Ruddy. W samej końcówce po raz kolejny pojawił się Conor McAleny. Młody napastnik miał 2 okazje, ale najpierw skiksował, a potem w trudnej sytuacji nie zdołał uderzyć wystarczająco mocno.

Cóż więc z tego, że Everton dominował, skoro po raz kolejny powtarza się schemat - w dziecinny sposób stracona bramka i potem walenie głową w mur. Na szczęście po dwóch meczach przerwy po kontuzji wrócił Drenthe, który zrobił różnicę i pomógł uratować choć punkt. Już w środę na Goodison Park zawita Swansea i Moyes powinien w końcu zrozumieć, że jego ustawienie zupełnie nie zdaje rezultatu, a dopiero zmiennicy wpłynęli na jakąkolwiek poprawę gry w ostatnich minutach meczu z Norwich, w porównaniu do dwóch beznadziejnych występów ze Stoke i Arsenalem.




Howard
Hibbert
Jagielka
Heitinga
Baines
Osman
Fellaini
Neville
Gueye (71')
Cahill (61')
Saha (88')

Rezerwowi:
Mucha
Distin
Rodwell
Bilaletdinow
Drenthe (71')
McAleny (88')
Stracqualursi (61')
1:1

Statystyki:

Everton - vs - Norwich

1 - Bramki - 1
8 - Strzały celne - 1
12 - Strzały niecelne - 6
9 - Zablokowane strzały - 0
13 - Rzuty rożne - 0
11 - Faule - 15
2 - Spalone - 2
1 - Żółte kartki - 1
0 - Czerwone kartki - 0
62% - Posiadanie piłki - 38%









Ruddy
Martin
Whitbread
Tierney
Naughton
Crofts
Surman
(74') Hoolahan
Fox
(79') Morison
Holt

Rezerwowi:
Rudd
Barnett
(74') Johnson
Pilkington
Bennett
Jackson
(79') Wilbraham

Strzelcy: 81' Osman - 28' Holt
Żółte kartki: Neville - Naughton
Widzów: 31,004
Sędzia: Lee Probert


«wstecz