Everton - Wigan 3:1
17 września 2011, Goodison Park


Sporo nerwów kosztował kibiców Evertonu mecz ich ulubieńców z Wigan Athletic. The Toffees jako pierwsi stracili gola, na którego potrafili bardzo szybko odpowiedzieć, ale rozstrzygnęli losy spotkania dopiero w końcówce po premierowych trafieniach Apostolosa Velliosa i Roystona Drenthe.

David Moyes posłał do boju identyczną jedenastkę, jaka zagrała bardzo dobre zawody przed tygodniem z Aston Villą. Jedyna zmiana nastąpiła na ławce rezerwowych, gdzie po lekkim urazie zasiadł John Heitinga, zabrakło natomiast Magaye Gueye. Po raz kolejny poza meczową kadrą znalazł się Louis Saha.

Wigan w pierwszej połowie nie pokazało praktycznie nic. Gorsze jest jednak to, że Everton wcale nie grał lepiej, choć to Niebiescy jako pierwsi mogli strzelić gola. Dobre w podanie w pole karne do Leightona Bainesa posłał Dinijar Bilaletdinow, Anglik wystawił piłkę do Tima Cahilla, ale ten został zablokowany, podobnie jak Marouane Fellaini kilka minut później.

Jedyna godna uwagi akcja gości miała miejsce w 31 minucie i... zakończyła się zdobyciem gola. W beznadziejny sposób Leon Osman odpuścił krycie Di Santo, który spokojnie odszedł od niego i mocno uderzył. Piłka po drodze odbiła się jeszcze od Tony'ego Hibberta i wpadła niemal w okienko. Bezrobotny do tej pory Tim Howard był bez szans.

Everton odpowiedział błyskawicznie. 90 sekund później Osman dośrodkowywał z rzutu rożnego, w polu karnym jak zwykle walkę o piłkę wygrał Cahill, ale strzelił w poprzeczkę. Z bliskiej odległości szczupakiem dobijał jednak Phil Jagielka i doprowadził do wyrównania.

Niedługo potem Baines miał okazję do wyprowadzenia swojego zespołu na prowadzenie. Pomylił się jednak przy strzale z rzutu wolnego z 16 metrów. Po banalnym błędzie w defensywie The Toffees schodzili więc na przerwę tylko remisując z bardzo słabo grającym przeciwnikiem.

W drugiej połowie Everton dominował, ale praktycznie w ogóle nie zagrażał bramce Al Habsiego. Na boisku za Bilaletdinowa i Colemana pojawili się Drenthe i Vellios, a w końcówce także Denis Stracqualursi, który zadebiutował zmieniając Tim Cahilla.

Vellios zmarnował jedną z pierwszych swoich akcji gdy zamiast podawać do wychodzącego na czystą pozycję Osmana uderzył słabo z 25 metrów. W 84 minucie Grek zdobył jednak swojego pierwszego gola dla Evertonu. Z prawej strony boiska bardzo dobrą wrzutką popisał się Hibbert, a Vellios wywalczył sobie pozycję i głową skierował ją do siatki.

Wigan było bliskie powtórzenia wyczynu Evertonu z pierwszej połowy i błyskawicznego doprowadzenia do wyrównania. Wprowadzony Dave Jones przelobował z 25 metrów Tima Howarda, ale piłka spoczęła jedynie na poprzeczce. Dobitkę w ostatniej chwili wyblokował jeszcze Hibbert.

Sędzia doliczył 6 minut, a z powodu kontuzji na murawie długo leżał jeszcze Rodallega, więc mecz potrwał w sumie ponad 100 minut. W 8 minucie doliczonego czasu po wybiciu piłki przez Howarda głową zgrał ją Stracqualursi, a dużą szybkością wykazał się Drenthe, który w sytuacji sam na sam spokojnie obok Al Habsiego umieścił piłkę w siatce.

Everton nie zagrał najlepszego meczu. Gra The Toffees zdecydowanie lepiej wyglądała w spotkaniu z Aston Villą, jednak na koniec dnia najważniejsze są 3 punkty. W środku tygodnia czeka nas niełatwe zadanie i pojedynek z West Bromwich w Carling Cup, natomiast w kolejny weekend wyjazdowy mecz z Manchesterem City.




Howard
Hibbert
Jagielka
Distin
Baines
Coleman (66')
Fellaini
Rodwell
Osman
Bilaletdinow (58')
Cahill (83')

Rezerwowi:
Mucha
Heitinga
Neville
Drenthe (58')
Barkley
Vellios (66')
Stracqualursi (83')
3:1

Statystyki:

Everton - vs - Wigan

3 - Bramki - 1
10 - Strzały celne - 4
7 - Strzały niecelne - 5
4 - Rzuty rożne - 9
14 - Faule - 8
0 - Spalone - 6
2 - Żółte kartki - 1
0 - Czerwone kartki - 0
52% - Posiadanie piłki - 48%










Al Habsi
Caldwell
Van Aanholt
Lopez
Figueroa
McCarthy
Watson
Moses
(71') Gomez
Di Santo
(90') Rodallega

Rezerwowi:
Pollitt
Thomas
Crusat
(90') Maloney
McArthur
(71') Jones
Sammon

Strzelcy: 33' Jagielka, 84' Vellios, 90' Drenthe - 31' Di Santo
Żółte kartki: Vellios, Fellaini - Caldwell
Widzów: 31,576
Sędzia: Peter Walton


«wstecz