Wigan - Everton 1:1
4 lutego 2012, DW Stadium


Po zwycięstwie nad Manchesterem City Everton zawiódł i zaledwie zremisował z ostatnim w tabeli Wigan. Gola na wagę punktu zdobył w końcówce Victor Anichebe.

David Moyes wystawił w podstawowym składzie powracającego po kontuzji Sylvaina Distina. Na prawą obronę przesunięty został Tony Hibbert, a Phil Neville zasiadł na ławce. W miejsce Roystona Drenthe wybiegł notujący ponowny debiut Steven Pienaar, który został wypożyczony z Tottenhamu. Na ławce usiadł inny z nowo pozyskanych, Nikica Jelavić.

Mecz rozgrywany był w trudnych warunkach przy padającym deszczu ze śniegiem. Nie sprzyjało to konstruowaniu składnych akcji i pod obiema bramkami nie działo się za wiele. Strzału próbował Denis Stracqualursi, ale uderzając czubkiem buta nie sprawił problemów Al Habsiemu. Po drugiej stronie Di Santo mógł pokonać Tima Howarda, ale Amerykanin popisał się dobrym refleksem.

Mimo wszystko Everton powinien był schodzić na przerwę z prowadzeniem. Leighton Baines pomknął lewym skrzydłem i wystawił piłkę jak na tacy do Darrona Gibsona. Irlandczyk we wtorek wykorzystał podobną okazję, ale tym razem znacznie się pomylił. Na jego usprawiedliwienie można dodać, że na nierównej murawie futbolówka w ostatniej chwili przed oddaniem strzału mu podskoczyła.

W przerwie z lekkim urazem zszedł Tim Cahill, za którego pojawił się Phil Neville. Po godzinie za Stracqualursiego wszedł debiutujący Jelavić. W 76 minucie to Wigan wyszło jednak na prowadzenie. Po raz kolejny sporą rolę odegrała murawa. Beausejour zacentrował w pole karne, piłkę trącił jeszcze Neville nadając jej sporą rotację. Futbolówka odbijając się od grząskiej nawierzchni zmieniła kierunek lotu i przeleciała między rękami próbującego złapać ją Howarda.

Po tak kuriozalnie straconym golu w 81 minucie Victor Anichebe zmienił Tony'ego Hibberta. Nigeryjczyk już po dwóch minutach doprowadził do wyrównania. Po ponowionej centrze przy rozegraniu rzutu rożnego przez Bainesa, Anichebe znalazł się gdzie być powinien i głową posłał piłkę do siatki. Baines mógł wcześniej wyrównać stan meczu, ale nie trafił z rzutu wolnego po faulu na Jelaviciu.

Wigan jeszcze przy stanie 0-1 miało znakomitą okazję wychodząc w trójkę na dwóch defensorów Evertonu, ale samolubne zachowanie Mosesa zniweczyło tą akcję. The Toffees nie przegrali więc czwartego kolejnego meczu, ale aż 3 z nich zremisowali. W następny weekend na Goodison Park zawita londyńska Chelsea.




Al Habsi
Caldwell
Boyce
Stam (65')
Figueroa
McCarthy
Moses
Gomez (64')
McArthur
Beausejour
Di Santo (68')

Rezerwowi:
Pollitt
Alcaraz
Crusat (68')
Watson
Jones (65')
Diame
Rodallega (64')
1:1

Statystyki:

Wigan - vs - Everton

1 - Bramki - 1
2 - Strzały celne - 4
4 - Strzały niecelne - 5
6 - Zablokowane strzały - 1
4 - Rzuty rożne - 3
14 - Faule - 13
2 - Spalone - 6
2 - Żółte kartki - 0
0 - Czerwone kartki - 0
52% - Posiadanie piłki - 48%









Howard
(81') Hibbert
Heitinga
Distin
Baines
Donovan
Fellaini
Gibson
Pienaar
(46') Cahill
(60') Stracqualursi

Rezerwowi:
Mucha
Duffy
(46') Neville
Drenthe
Gueye
(81') Anichebe
(60') Jelavić

Strzelcy: 76' Neville-sam. - 83' Anichebe
Żółte kartki: McArthur, Figueroa
Widzów: 18,340
Sędzia: Anthony Taylor


«wstecz