Bolton - Everton 1:2
26 stycznia 2013, Reebok Stadium


W 4 rundzie FA Cup Everton pokonał na wyjeździe Bolton 2-1. Awans The Toffees do kolejnej rundy zapewnił już w doliczonym czasie John Heitinga.

David Moyes dokonał dwóch zmian w porównaniu do meczu z Southamptonem. Z powodu kontuzji zabrakło Seamusa Colemana, a Steven Naismith usiadł na ławce. W ich miejsce pojawili się Kevin Mirallas i Victor Anichebe. Na prawą obronę cofnięty został Phil Neville.

W pierwszych minutach dwie szanse miał Steven Pienaar. Były reprezentant RPA najpierw był minimalnie spóźniony do centry Nikicy Jelavicia, a w 18 minucie dość przypadkowo posłał piłkę do siatki. W pole karne płasko zacentrował Leighton Baines, Anichebe uderzył bez przyjęcia, a piłka zmierzała obok słupka. Trafiła jednak w biodro Pienaara i ostatecznie wpadła do bramki.

Dosłownie minutę wcześniej z powodu odnowienia się urazu uda z murawy zejść musiał Mirallas. Zastąpił go Magaye Gueye.

W 27 minucie Bolton doprowadził do wyrównania. Pratley dostał podanie na prawe skrzydło, a następnie wystawił piłkę w pole karne do Sordella. Ten precyzyjnym strzałem przy słupku nie dał szans Timowi Howardowi.

Gospodarze byli bliscy wyjścia na prowadzenie 2 minuty później, gdy po podaniu Eaglesa do sporego wysiłku Howarda zmusił Pratley. Strzałów próbowali też Alonso i sam Eagles, ale mimo sporej przewagi Boltonu, do przerwy utrzymał się remisowy wynik.

Po zmianie stron nadal przeważali gospodarze, a kolejne potężnie uderzenie na bramkę amerykańskiego golkipera oddał Alonso. Jedną z nielicznych szans dla Evertonu miał Pienaar, który uderzył płasko z 16 metrów, ale piłka przeleciała nieznacznie obok słupka.

W 65 minucie Fellaini stracił piłkę, co zapoczątkowało kontrę Boltonu. Eagles zacentrował w pole karne, gdzie minimalnie spóźniony był jednak Sordell. Tymczasem bramkarz gospodarzy obronił kolejny strzał Pienaara.

W końcówce David Moyes zmienił Jelavicia posyłając w jego miejsce Johna Heitingę, co przyjezdni kibice skwitowali buczeniem. Gdy wydawało się, że konieczne będzie powtórzenie spotkania, nieoczekiwanie to właśnie Holender zapewnił The Toffees zwycięstwo. Gracze Boltonu nie potrafili wybić piłki z pola karnego, a Heitinga mocnym uderzeniem z 15 metrów posłał ją do siatki.

Już w doliczonym czasie gry na uderzenie z dystansu zdecydował się Gueye, lecz futbolówka zatrzymała się jedynie na poprzeczce. Everton uniknął więc konieczności powtarzania meczu i awansował do 5 rundy FA Cup. Już w środku tygodnia na Goodison Park zawita West Bromwich.




Lonergan
Alonso
Ream
Knight
Ricketts
Eagles (74')
Spearing
Pratley
Vela (81')
Lee
Sordell (85')

Rezerwowi:
Bogdan
Mears
Holden (81')
Ngog (85')
K. Davies
Afobe (74')
C. Davies
1:2

Statystyki:

Bolton - vs - Everton

1 - Bramki - 2
4 - Strzały celne - 4
5 - Strzały niecelne - 5
3 - Rzuty rożne - 9
5 - Faule - 13
2 - Spalone - 0
1 - Żółte kartki - 1
0 - Czerwone kartki - 0
45% - Posiadanie piłki - 55%










Howard
Neville
Jagielka
Distin
Baines
Anichebe
Osman
Fellaini
Pienaar
(17') Mirallas
(80') Jelavić

Rezerwowi:
Mucha
(80') Heitinga
Duffy
Oviedo
Naismith
(17') Gueye
Vellios

Strzelcy: 27' Sordell - 18' Pienaar, 90' Heitinga
Żółte kartki: Spearing - Fellaini
Widzów: 18,760
Sędzia: Martin Atkinson


«wstecz