West Bromwich - Everton 2:0
1 września 2012, The Hawthorns


Everton zagrał słabe spotkanie i nie kontynuował dobrego początku sezonu przegrywając na wyjeździe z West Bromwich 0-2.

David Moyes wystawił identyczną jedenastkę, jaka tydzień wcześniej wygrała na Villa Park z Aston Villą. Na ławkę rezerwowych wrócił po urazie Tony Hibbert, natomiast zabrakło pozyskanego kilkanaście godzin wcześniej Bryana Oviedo.

W pierwszym kwadransie kibice żadnej ze stron nie mieli czego podziwiać. Przewagę w posiadaniu piłki miał Everton, ale nie przełożyło się to na okazje bramkowe. Fani The Toffees dwukrotnie drżeli natomiast o zdrowie swoich zawodników. Najpierw długo nie podnosił się Steven Pienaar, który wrócił ostatecznie do gry. Potem długo leżał Darron Gibson i on nie był już w stanie grać dalej. Zmienił go Tony Hibbert, a do pomocy przesunięty został Phil Neville.

Pierwszy strzał to dopiero 22 minuta. Tim Howard nie miał jednak żadnych problemów z uderzeniem Reida, które zmierzało w sam środek bramki. WBA mogło wyjść na prowadzenie 7 minut później. Po centrze z lewej strony Long urwał się spod krycia Sylvaina Distina i strzałem głową trafił w poprzeczkę.

W 30 minucie Everton po raz pierwszy zagroził bramce Fostera. Po dośrodkowaniu Hibberta uderzył Marouane Fellaini, ale posłał piłkę nieznacznie nad poprzeczką. Strzału głową próbował też Nikica Jelavić, ale po centrze Stevena Naismitha uderzył zbyt lekko i bramkarz gospodarzy złapał piłkę.

Tuż przed końcem pierwszej połowy powinno być 1-0. Kolejny błąd Distina, którego łatwo minął Morrison i uderzył z kilkunastu metrów. Howard upadał już na murawę, ale wyciągnął rękę i instynktownie obronił ten strzał. Grający znacznie słabiej niż w poprzednich meczach Everton dość szczęśliwie dotrwał więc do przerwy z wynikiem bezbramkowym.

Gdy rozpoczynała się druga połowa, do szatni odesłany został Fellaini. Belg wybiegł po przerwie ze stawami skokowymi oklejonymi taśmami w innym kolorze niż kolor getrów, co według nowych przepisów jest zabronione. Na ich zmianę stracił około 2 minut.

W 54 minucie Everton przeprowadził swoją najładniejszą, i niestety jedyną, składną akcję, gdy na niewielkiej przestrzeli z pierwszej piłki rozgrywali między sobą Fellaini, Pienaar i Baines. Ten ostatni wpadł w pole karne i mocno uderzył, ale został zablokowany.

W 64 minucie Kevin Mirallas, który pojawił się niewiele wcześniej na boisku, wystawił piłkę jak na tacy do Fellainiego. Marouane miał przed sobą tylko Fostera, ale z 8 metrów uderzył fatalnie, bardzo wysoko ponad bramką.

Niewykorzystana sytuacja... zemściła się błyskawicznie. Minutę później Hibbert pozwolił na płaską centrę w pole karne, gdzie pomiędzy Jagielkę i Distina wbiegł Long i z bliska pokonał Howarda. David Moyes próbował reagować wpuszczając Victora Anichebe za Phila Neville'a, ale niewiele to dało.

W 82 minucie zupełnie nie obstawiony na 20-tym metrze Mulumbu zmusił do trudnej interwencji amerykańskiego golkipera The Toffees. Po rzucie rożnym Howard został pokonany po raz drugi. Fellaini krył McAuleya, ale dał mu beztrosko uciec i z bliska wpakować piłkę do siatki.

Everton nie zrobił już zbyt wiele. Strzelać próbował Jagielka, po którego uderzeniu piłka kilka razy odbijała się jeszcze od nóg zawodników w polu bramkowym, ale żaden nie skierował jej do bramki.

The Toffees wygrali pierwsze 2 ligowe spotkania i wydawało się, że znajdują się w bardzo dobrej formie i są w stanie kontynuować dobry start sezonu. Otrzymali jednak zimny prysznic od West Bromwich i po 2 tygodniach przerwy będą mieli okazję do rehabilitacji i powrotu na dobre tory, gdy na Goodison Park zawita Newcastle.




Foster
Reid (52')
Olsson
Ridgewell
McAuley
Yacob
Morrison
Dorrans (57')
Mulumbu
Long (75')
Fortune

Rezerwowi:
Myhill
Dawson
Jones (52')
Brunt (75')
Rosenberg
Gera
Odemwingie (57')
2:0

Statystyki:

West Bromwich - vs - Everton

2 - Bramki - 0
5 - Strzały celne - 1
5 - Strzały niecelne - 6
2 - Zablokowane strzały - 6
6 - Rzuty rożne - 3
12 - Faule - 16
5 - Spalone - 1
1 - Żółte kartki - 4
0 - Czerwone kartki - 0
44% - Posiadanie piłki - 56%









Howard
(73') Neville
Jagielka
Distin
Baines
(62') Naismith
Osman
(20') Gibson
Pienaar
Fellaini
Jelavić

Rezerwowi:
Mucha
(20') Hibbert
Heitinga
Coleman
Gueye
(62') Mirallas
(73') Anichebe

Strzelcy: 65' Long, 82' McAuley
Żółte kartki: Reid - Fellaini, Hibbert, Neville, Distin
Widzów: 25,383
Sędzia: Jon Moss


«wstecz