Everton - Arsenal 3:3
Data: 05.05.1928
Stadion: Goodison Park
Widzów: 48,715
Strzelcy: Dean 3



W sezonie 1927/28 Everton miał juz dawno zapewnione mistrzostwo kraju gdy na Goodison Park zawitał Arsenal w ostatnim spotkaniu rozgrywek. Jednak podeksytowanie przed meczem było ogromne. W poprzednich dwóch pojedynkach Dixie Dean strzelił 6 bramek, co dawało mu w sumie 57 w ligowych rozgrywkach, zalediwe 2 mnej od ustanowionego rok wcześniej rekordu. W sezonie 1926/27 bowiem napastnik Middlesbrough George Camsell zaliczył 59 ligowych trafień.

Nic więc dziwnego, że kibice dopingowali Dixiego z całych sił, by strzelił przynajmniej 3 bramki. Jednak Arsenal nie zamierzał w tym pomagać i już w 2 minucie objął prowadzenie. Wynik nie miał jednak najmniejszego znaczenia, liczyły się tylko bramki Dean'a. W minucie całe Goodison wychnęlo, gdy Dixie strzałem głową doprowaził do wyrównania. Niedługo pózniej Dean był faulowany w polu karnym. Do jedenastki mógł podejść tylko jeden zawodnik. Mocny strzł w dolny róg i rekord Camsella wyrównany! The Gunners jeszcze przed przerwą zdołali wyrównać, ale kogo to obchodziło?

Druga połowa dla każdego z kibiów płynęła bardzo szybko, za szybko. W każdej możliwej okazji The Toffees tarali sie kierować piłki do Dixie'ego, który jednak długo nie mógł pokonać bramkarza. Długo, bo do 83 minuty. Z rzutu rożnego piłkę dośrodkował Alec Troup, a Dean ubiegł obrońców i strzałem głową wpakował piłkę do siatki(uwiecznione na zdjęciu poniżej). Goodison Park ogarnęła euforia nie do opisania. Dixiemu gratulowali wszyscy, zarówno The Toffees jak i zawodnicy Arsenalu. Kibice nie zauważyli pewnie nawet, że Kanonierzy w końcówce doprowadzili do remisu 3-3.

Dixie Dean dokonał czegoś niesamowitego. 60 ligowych trafień, w sumie 63 w całym sezonie w tym 5 hat-tricków i po razie 4 oraz 5 bramek w meczu, pozwoliło mu na zawsze zapisać się w historii angielskiego futbolu i utwierdzić swojš pozycję jednego z najwybitniejszych piłkarzy w historii Evertonu. W kolejnych latach nikt nawet nie zbliżył się do jego rekordu i trudno wyobrazić sobie, by zmieniło sie to w najbliższych latach.


«wstecz





www.EvertonPoland.com